Wydano komunikat. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdementowało informacje krążące w mediach społecznościowych. W ich treści sugerowano, że rząd planował zobowiązać właścicieli domów o powierzchni powyżej 60 metrów kwadratowych do przyjmowała migrantów. Fałszywe wpisy, które pojawiły się m.in. na Facebooku, sugerowały również, że samorządy w asyście służb mundurowych miałyby kierować do prywatnych mieszkań i domów „ciemnoskórych afrykańskich imigrantów” przybyłych z Niemiec.Jak poinformował resort, jeden z takich wpisów został już usunięty. MSWiA dementujeResort za pośrednictwem komunikatu opublikowanego na X podkreślił, że nie są prowadzone żadne prace legislacyjne zmierzające do wprowadzenia tego typu obowiązków dla obywateli.MSWiA zaznaczyło również, że ani samorządy, ani służby mundurowe nie będą kierować migrantów do prywatnych domów czy mieszkań. Nie ma też żadnych projektów takich przepisów w Rządowym Centrum Legislacji ani w wykazie prac Rady Ministrów – podkreślono. Z kolei ta sama fałszywa informacja pojawiła się już wcześniej w przestrzeni publicznej. W jednym z przypadków źródłem mogło być mylące sformułowanie w anglojęzycznym tytule artykułu Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka z 2016 roku.Choć sam tekst wyjaśniał, iż informacja jest nieprawdziwa i miał on charakter ostrzegający przed dezinformacją, nagłówek został odebrany w sposób wprowadzający w błąd i wywołał kontrowersje m.in. w francuskich mediach. Unijne przepisy weszły w życie12 czerwca zaczęły obowiązywać przepisy unijnego Paktu o migracji i azylu – zestawu regulacji reformujących wspólną politykę migracyjną UE. Pakt obejmuje 10 aktów prawnych i został przyjęty 14 maja 2024 roku przez Radę Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu części państw, w tym Polski. Zgodnie z jego założeniami państwa członkowskie mogą wybrać formę tzw. mechanizmu solidarnościowego – np. przyjęcie określonej liczby migrantów, wniesienie wkładu finansowego bądź wsparcie operacyjne. Polska została jednak zwolniona z obowiązku udziału w tym mechanizmie, m.in. ze względu na przyjęcie dużej liczby uchodźców z Ukrainy. Czytaj także: Migranci spaleni w aucie. Wstrząsająca zbrodnia na stacji benzynowej