Firmy z Ottawy zyskają dostęp do zamówień UE. Rada UE formalnie zatwierdziła umowę umożliwiającą Kanadzie udział w unijnym programie zbrojeniowym SAFE. Ottawa jest pierwszym państwem spoza Europy, które dołączyło do instrumentu, pozwalającego na wspólne zakupy sprzętu wojskowego i realizację projektów obronnych. Dzięki zawartej umowie kanadyjskie przedsiębiorstwa i produkty będą mogły uczestniczyć we wspólnych zamówieniach publicznych realizowanych przez kraje UE w ramach tego instrumentu.Pierwsze państwo spoza UEKanada jest pierwszym państwem spoza Europy, które przystąpiło do programu. Oznacza to możliwość realizacji wspólnych projektów obronnych między państwami UE a Ottawą oraz większe otwarcie unijnego rynku zamówień wojskowych na kanadyjski przemysł.– Kanada jest jednym z najbliższych sojuszników Unii Europejskiej. Przystąpienie Kanady do programu SAFE podkreśla głębokie zaufanie między nami i stanowi ważny precedens pokazujący, w jaki sposób UE może współpracować z kluczowymi partnerami strategicznymi w celu zabezpieczenia naszej wspólnej przyszłości – powiedział cypryjski minister obrony Wasilis Palmas, którego kraj sprawuje obecnie półroczne przewodnictwo w Radzie UE. Droga Kanady do programuNegocjacje dotyczące udziału Kanady w SAFE zakończyły się w grudniu 2025 r. W połowie lutego Ottawa i Bruksela podpisały porozumienie w tej sprawie. Kolejnym krokiem była zgoda Parlamentu Europejskiego, która została wydana w maju.Eurodeputowani argumentowali wówczas, że udział Kanady w programie może wzmocnić współpracę transatlantycką w sektorze obronnym. Ostatecznie decyzję zatwierdziły także państwa członkowskie UE.Czytaj także: Myśliwce za technologie. MON stawia warunek KijowowiSAFE ma wzmocnić europejską obronnośćUnijny instrument SAFE (Security Action for Europe) zakłada przeznaczenie łącznie 150 mld euro wsparcia na rozwój zdolności obronnych państw członkowskich. Środki mają być udostępniane m.in. w formie niskooprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, szczególnie produkowanego w Europie.Program ma zwiększyć moce produkcyjne europejskiego przemysłu obronnego, przyspieszyć dostawy uzbrojenia oraz pomóc państwom UE uzupełnić najważniejsze braki w zdolnościach wojskowych.W ramach SAFE kraje UE mogą realizować wspólne zamówienia, a do udziału dopuszczono także wybranych partnerów współpracujących z Unią w obszarze bezpieczeństwa i obrony. Wśród nich znalazły się m.in. Ukraina, państwa EFTA/EOG oraz Kanada, Wielka Brytania, Japonia i Korea Południowa.Nie tylko Kanada jest zainteresowana współpracąW tym samym czasie co Kanada rozmowy z UE o przystąpieniu do SAFE prowadziła Wielka Brytania. Dotychczas jednak obu stronom nie udało się osiągnąć porozumienia.Chęć rozpoczęcia negocjacji dotyczących udziału w programie wyrażały także Japonia i Korea Południowa. Jak dotąd nie zakończyły się one jednak żadnymi formalnymi decyzjami.Czytaj także: To miał być rutynowy lot szkoleniowy. Wojskowy samolot rozbił się na drodzePolska największym beneficjentem SAFEPolska jest największym odbiorcą środków w ramach programu. Komisja Europejska przyznała Warszawie 43,7 mld euro – najwięcej spośród wszystkich państw uczestniczących w instrumencie.Środki mają zostać przeznaczone na wzmacnianie krajowych zdolności obronnych oraz rozwój współpracy przemysłowej w sektorze zbrojeniowym.Czytaj także: Koniec marzeń o luksusowej marce. Projekt motoryzacyjny Putina zwija się