Ćwiczenia Dzielny Dzik 2026. Ponad sześć tysięcy polskich żołnierzy oraz jednostki z Litwy biorą udział w ćwiczeniach Dzielny Dzik 2026 (Gallant Boar 2026) w okolicach przesmyku suwalskiego. To kolejny element zabezpieczania się na wypadek agresywnych działań ze strony Rosji. O manewrach poinformowała armia litewska. Odbędą się one w dniach 16-26 czerwca. Polskie Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało też, że ćwiczenia odbędą się m.in. na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych (OSPWL) w Orzyszu.Ćwiczenia obrony kluczowego dla NATO regionuZe strony Litwy – jak wskazała litewska armia w komunikacie – w manewrach pod kryptonimem Dzielny Dzik uczestniczyć będą żołnierze Batalionu Dragonów im. Wielkiego Księcia Litewskiego Butigeidisa, należącego do Brygady Piechoty „Żemaitija”.Głównym celem ćwiczeń ma być doskonalenie współdziałania wojsk sojuszniczych, prowadzenie wspólnych operacji wojskowych oraz synchronizacja działań między siłami zbrojnymi państw NATO. Uczestnicy będą również rozwijać zdolności niezbędne do szybkiej i skutecznej obrony tego kluczowego z punktu widzenia bezpieczeństwa regionu.Czytaj także: Nowy poligon na przesmyku suwalskim, tuż obok granicy z PolskąZ kolei Dowództwo Generalne przekazało, że będzie uczestniczyło w nich 6,5 tys. polskich żołnierzy. Dzielny Dzik to ćwiczenia polskiej 16. Dywizji Zmechanizowanej, angażujące wszystkie elementy ugrupowania bojowego dywizji.Okazja do testowania najnowszego sprzętu Scenariusz – jak wskazało DGRSZ – zakłada bliską współpracę i wsparcie ze strony Sił Powietrznych, Wojsk Aeromobilnych, Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) oraz wydzielonych sił Inspektoratu Wsparcia SZ. Działania będą prowadzone zarówno na obszarze poligonu OSPWL Orzysz, jak i w wymagającym terenie północno-wschodniej Polski. Szczególny nacisk położony ma zostać na testowanie nowoczesnych systemów dronowych oraz wdrażanie procedur antydronowych, doskonalenie umiejętności wykorzystania ognia na dużych odległościach oraz testowanie procedur związanych z zachowaniem żywotności wojsk oraz mobilności w trudnym terenie.Ćwiczenia są też okazją do testowania najnowszego sprzętu – żołnierze wykorzystają m.in. czołgi K2 czy bojowe wozy piechoty Borsuk. Czytaj także: Polska już nie jest prymusem NATO. Przelicytował nas sąsiadPrzesmyk suwalski, obejmujący Suwalszczyznę, Augustów i Sejny oraz tereny południowo-zachodniej Litwy, stanowi jedyne połączenie lądowe między terytorium państw bałtyckich a Polską i pozostałymi państwami NATO. Rozdziela terytorium rosyjskiego obwodu królewieckiego i Białorusi, kraju sojuszniczego Rosji. Według armii USA region ten należy do potencjalnie najbardziej zapalnych punktów w Europie.