„Ukraina musi być gotowa”. Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że przystąpienie Ukrainy do UE będzie wymagało spełnienia wszystkich kryteriów członkostwa. – Musimy być pewni, że Ukraina będzie gotowa – zaznaczył. – Z każdą dekadą istnienia Unii Europejskiej jest do niej przystąpić trudniej, a nie łatwiej, bo ten dorobek prawa europejskiego i integracja są większe i głębsze. Nam zajęło same techniczne negocjowanie bodajże siedem lat i my musimy być pewni, że Ukraina będzie gotowa, że my będziemy gotowi i że rozszerzenie będzie dla obu stron sukcesem. Wobec tego wszystkie kryteria muszą być w pełni wykonane – powiedział w poniedziałek Sikorski przed spotkaniem ministerialnym w Luksemburgu. Czytaj też: Rosyjskie drony trafiły w zabytkowy klasztor. „Zbrodnia przeciwko ludzkości”„Putin lekceważył Europę”Szef MSZ przekazał też, że liczy na porozumienie w sprawie przygotowanego przez Komisję Europejską 21. pakietu sankcji wobec Rosji za wojnę przeciw Ukrainie. Zauważył, że w skład pakietu weszły dodatkowe obostrzenia wobec kolejnych statków należących do rosyjskiej floty cieni. Jak dodał, ponadto KE zaproponowała rozszerzenie sankcji na rosyjskie firmy zbrojeniowe i inne oraz dopisanie do listy sankcyjnej kolejnych osób odpowiedzialnych za wojnę w Ukrainie.– Putin lekceważył Europę, a teraz widzi, że Europa potrafi być solidarna i skuteczna – powiedział polityk.Sikorski pochwalił też inicjatywę Estonii, która zaproponowała zakazanie wjazdu do UE rosyjskim weteranom wojennym. – Chodzi o to, żeby ludzie zdemoralizowani tą wojną i winni zbrodni wojennych nie mogli sobie przyjeżdżać na wakacje, np. na Riwierę – podkreślił. Czytaj też: Putin zadzwonił do Trumpa. Przedstawiciele USA znów odwiedzą Rosję