Nocny ostrzał Kijowa. Co najmniej cztery osoby zginęły, a historyczny klasztor Ławra Peczerska stanął w płomieniach w wyniku zmasowanego ataku rosyjskich rakiet i dronów na Kijów. Ukraińskie władze zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w schronach. Celem ataków był również Charków oraz inne miasta Ukrainy. Jak przekazał na Telegramie mer Kijowa Witalij Kliczko, w wyniku rosyjskiego ataku przeprowadzonego w nocy z niedzieli na poniedziałek uszkodzone zostały linie energetyczne, a około 140 tys. mieszkańców zostało pozbawionych dostępu do prądu. Cztery osoby zginęły, a 24 zostały ranne. Spadające odłamki zestrzelonych dronów uszkodziły wiele budynków oraz zaparkowanych samochodów.Prawosławny klasztor Ławra Peczerska, symbol ukraińskiej historii religijnej i kulturowej, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, stanął w płomieniach i został poważnie uszkodzony – poinformował na Telegramie szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko.„Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo. Oto prawdziwe oblicze rosyjskich prawosławnych wartości” – napisała na platformie X premier Ukrainy Julia Swyrydenko. Do wpisu dołączyła nagranie wideo przedstawiające płonące zabudowania klasztoru. Ostry komentarz opublikował również szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. „Atakując Ławrę Peczerską, jedno z największych sanktuariów chrześcijaństwa, Putin na zawsze wpisał swoje nazwisko na listę największych barbarzyńców w historii. Powinien być przeklęty na wieki. I przegra tę wojnę” – napisał w serwisie X.„Zbrodnia przeciwko ludzkości”Metropolita Kijowa Epifaniusz, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, wezwał do modlitwy o ocalenie Ławry Peczerskiej, jednocześnie potępiając „zbrodnię przeciwko ludzkości, historii i chrześcijaństwu”.Ławra Peczerska stanęła w płomieniach po uderzeniu dronem. Według dyrekcji klasztoru ikony i inne cenne przedmioty udało się uratować. Z pierwszych doniesień wynika, że na terenie kompleksu spłonęło około 800 metrów kwadratowych dachu Soboru Uspienskiego.W wyniku ataku ucierpiał także położony w sąsiedztwie Ławry Arsenał Sztuki, mieszczący się w dawnych zbrojowniach kompleks kulturalny. Zaledwie dwa tygodnie temu odbyły się tam jedne z największych w Ukrainie targów książki oraz wydarzenia literackie, w których uczestniczyła m.in. polska noblistka Olga Tokarczuk.Ministerstwo Kultury Ukrainy poinformowało również o uszkodzeniu Studia Filmowego im. Dowżenki. Jak przekazała minister kultury Tetiana Bereżna, zniszczona została największa i najstarsza w Ukrainie kolekcja kostiumów filmowych.Atak na UkrainęWedług władz miasta atak przeprowadzony przez drony nadlatujące z różnych kierunków spowodował rozległe zniszczenia. Zapalił się m.in. wieżowiec mieszkalny, a w wielu dzielnicach Kijowa słychać było eksplozje.Alarm lotniczy ogłoszono w poniedziałek nad ranem niemal na całym terytorium Ukrainy.Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko, w wyniku rosyjskich ataków na Charków, drugie co do wielkości miasto kraju, podczas akcji gaśniczej zginęło pięciu strażaków, a kolejnych pięciu zostało rannych.Według lokalnych władz celem ataku było również miasto Dniepr, gdzie co najmniej jedna osoba odniosła obrażenia.Agencja Reutera zwraca uwagę, że atak nastąpił krótko po rozmowie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem na temat możliwości zakończenia trwającej od ponad czterech lat wojny z Rosją.Według Kremla Trump rozmawiał także z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Miał podkreślić, że zakończenie wojny ma kluczowe znaczenie, oraz zadeklarować gotowość do pomocy w osiągnięciu tego celu.Czytaj także: Lepkie ręce ukraińskich elit. Wojna wcale nie jest przeszkodą