18-latek skradł show. 18-letni Ayyoub Bouaddi z Maroka imponował w spotkaniu z Brazylią spokojem godnym piłkarskiego profesora, choć to młokos, który rozgrywał dopiero pierwszy mecz na mistrzostwach świata i pierwsze spotkanie o stawkę w kadrze. Marokańczycy potwierdzili go do gry dopiero 15 maja. Nastolatek w starciu z Brazylijczykami emanował potencjałem. Trema w żadnym razie go nie zjadła, był wszędzie i cały czas pokazywał się do gry. Ayyoub Bouaddi stanowił o sile marokańskiego środka pola. Piłka kleiła się do stóp młodego zawodnika, a brazylijscy obrońcy odbijali się od niego, co było imponującym pokazem siły.Potwierdzony do gry dopiero 15 maja Statystyki po meczu pokazywały, że 18-latek miał więcej kontaktów z piłką (86) niż którykolwiek z jego kolegów z drużyny i ponad 90 proc. celnych podańBouaddi od pewnego czasu jest wschodzącą gwiazdą Lille w Ligue 1 i nic dziwnego, że Marokańczycy włożyli dużo energii, by przekonać urodzony we Francji talent do zmiany przynależności narodowej, gdy mowa o piłce nożnej. FIFA zatwierdziła tę zmianę dopiero 15 maja, a sobotni mecz był ledwie czwartym występem Bouaddiego w reprezentacji – pierwszymi trzema były sparingi przed mundialem w ciągu ostatnich trzech tygodniOdważna decyzja treneraTrener Mohamed Ouahbi podjął odważną decyzję, wprowadzając go do już ugruntowanej kadry i wystawiając Bouaddiego w pierwszym składzie w meczu z Brazylią.Nic dziwnego, że po meczu szkoleniowiec nie krył swojej radości: „Wiedzieliśmy, jak dobrym jest zawodnikiem i dlatego odbyliśmy wiele spotkań, aby przekonać go do gry dla Maroka”.Jeszcze w marcu był kapitanem kadry U-21 Francji Ale Bouaddi kazał Maroku czekać, rozważając swój wybór, będąc kapitanem reprezentacji Francji do lat 21 jeszcze w marcu, zanim zaangażował się w sprawy afrykańskiej drużyny. Był mocno na marokańskim radarze od swoich 17. urodzin, kiedy to zaliczył równie mocne 90-minutowe wejście na imponującej scenie w Lille w wygranym 1:0 meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt 2 października 2024 roku.Po ostatnim gwizdku był niesiony na ramionach kolegów z drużyny, a ówczesny trener Bruno Genesio przewidział: „To bardzo inteligentny zawodnik. Ma talent, by grać na tym poziomie. Musi się wykazać, ale nie sądzę, żeby było się czym martwić w tej kwestii”. Poza boiskiem Bouaddi udowodnił już, że jest człowiekiem wielu talentów, zdobywając 16 punktów z wyróżnieniem na maturze z nauk ścisłych, rok przed terminem. Rok wcześniej udał się do „Pałacu Lysée” i przed pierwszą damą Francji Brigitte Macron zdobył pierwszą nagrodę w konkursie oratorskim „Młodzieżowej Akademii Piłkarskiej”, wygłaszając przemówienie na temat: „Czy wynik jest lepszy od metody?”.mś 2026 w tvp.info:aktualności / terminarz / wyniki / podział na grupy / składy