Portugalia jednym z faworytów. Reprezentacja Portugalii, jeden z faworytów mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku, radzi sobie z presją i stara się nie wybiegać myślami w przyszłość. Piłkarze koncentrują się na każdym kolejnym meczu, zamierzają grać z myślą o zmarłym koledze z kadry Diogo Jocie. Portugalia, z gwiazdą Cristiano Ronaldo na czele, jest jednym z faworytów 48-zespołowego turnieju. Byłby to pierwszy triumf tego zespołu w mistrzostwach świata, ale piłkarze nie wybiegają myślami tak daleko w przyszłość. Krok po kroku, bez wybiegania w przyszłość – Nie rozmawialiśmy o wywieraniu dużej presji na nasz zespół. Wszystkie rozgrywki wygrywa się, koncentrując się na chwili obecnej i nie martwiąc się o przyszłe wyniki. Możemy myśleć mecz po meczu. Chcielibyśmy wygrać, a jeśli przejdziemy przez fazę grupową, będziemy to robić mecz po meczu – podkreślił Vitinha podczas konferencji prasowej przed pierwszym treningiem Portugalczyków w USA. Pomocnik dodał, że drużyna wierzy w swój talent i w to, że może zajść daleko w turnieju. Zmarły Jota honorowym członkiem kadry Wcześniej reprezentacja spotkała się z premierem Portugalii, który podarował każdemu zawodnikowi bransoletkę z jego imieniem oraz imieniem zmarłego napastnika Liverpoolu Diogo Joty, który zginął w wypadku samochodowym w Hiszpanii w lipcu ubiegłego roku. Jota, regularny reprezentant Portugalii, został w tym roku również włączony do drużyny przez trenera Roberto Martineza jako honorowy członek. – Przyjęliśmy to z wielką miłością – powiedział Vitinha, wskazując na zielono-czerwoną bransoletkę na swoim nadgarstku. Portugalia rozpocznie fazę grupową meczem z Kongo w środę w Houstonmś 2026 w tvp.info:aktualności / terminarz / wyniki / podział na grupy / składy