Alarm w 28 obwodach. Po nocnych atakach dronów w Rosji doszło do pożarów w zakładach chemicznych. Jak podają ukraińskie media, płonie jedna z największych rosyjskich fabryk chemicznych Azot w obwodzie tulskim. Do pożaru doszło też dziś, 14 czerwca, nad ranem w obwodzie jarosławskim, na północ od Moskwy. Po ataku dronów zapalił się magazyn paliw w mieście Rybińsk – przekazał gubernator obwodu Michaił Jewrajew. Dodał, że nie było ofiar. Służby prowadziły na miejscu akcję gaśniczą.Zełenski potwierdza atakiUkraińskie ataki potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski.„Nasi żołnierze osiągnęli dobre wyniki w przeprowadzaniu ataków dalekiego zasięgu na kluczowe obiekty na terytorium Rosji oraz na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” – napisał w mediach społecznościowych. Alarmy i ograniczenia lotówZełenski przekazał też, że w wyniku ataków wprowadzono ograniczenia w ruchu lotniczym na sześciu rosyjskich lotniskach, a łącznie od wczorajszego wieczora ogłoszono alarm lotniczy w 28 obwodach Rosji.Czytaj również: Operacja na Kanale La Manche. Brytyjczycy przejęli rosyjski tankowiec