Pod hasłem: „25 lat dumy i buntu” . Pod hasłem „25 lat dumy i buntu” ulicami Warszawy przeszła jubileuszowa Parada Równości – marsz społeczności LGBTQ+, ich rodzin i sojuszników. Uczestnicy wydarzenia, trzymając kolorowe rekwizyty, domagali się m.in. równości płci w każdej sferze życia i ochrony przed wykluczeniem. Uczestnicy marszu jeszcze przed południem gromadzili się w Miasteczku Równości zorganizowanym w parku przy ul. Świętokrzyskiej, tuż obok Pałacu Kultury i Nauki. Czekały tam na nich stoiska organizacji społecznych, partnerów i inicjatyw wspierających prawa człowieka, zdrowie psychiczne, kulturę oraz działania edukacyjne.Zanim marsz ruszył ulicami miasta głos ze sceny zabierali organizatorzy, aktywiści i politycy, w tym prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. – Parada Równości wpisała się w klimat Warszawy, w historię Warszawy; za to chciałem podziękować – powiedział Trzaskowski. Czytaj więcej: LGBT, bicie dzieci i rola kobiet. Kontrowersyjne wypowiedzi Czarnka„Otwarta, tolerancyjna i różnorodna”Jak mówił, „były takie lata na początku, kiedy parada była zabraniana, przez niektórych szykanowana”. – Dzisiaj jest częścią miasta. Od 8 lat mam tę przyjemność otwierać paradę. Jest ona pod patronatem Miasta Stołecznego Warszawy, bo parada jest dokładnie taka sama jak Warszawa – otwarta, tolerancyjna i różnorodna – podkreślił prezydent stolicy.Jak dodał, Parada Równości to również wyraz poszanowania praw człowieka, różnorodności, a przede wszystkim solidarności ze wszystkimi mniejszościami.Poza prezydentem Warszawy, tegoroczną Paradę Równości swoim patronatem objęły: Komisja Europejska oraz ambasady Niemiec w Warszawie i Meksyku w Polsce. – Chcieliśmy wyrazić nasze wsparcie i solidarność z wami wszystkimi – powiedział ambasador Niemiec Miguel Berger, zwracając się do uczestników parady.Przypomniał, że mija 10 lat, odkąd Niemcy wprowadziły ustawę „małżeństwo dla wszystkich”, uznając tym samym śluby par jednopłciowych. – To był fundamentalny krok naprzód dla Niemiec i mamy nadzieję, że we wszystkich krajach będzie to możliwe – dodał Berger.Na scenie pojawiły się też dwie pary, które sądowo walczyły o uznanie ich małżeństw w Polsce.Organizatorzy parady podkreślali, że od samego początku wydarzenie było oddolnym działaniem. Jak wspominali, było wtedy niewiele osób, ale łączyła ich odwaga oraz przekonanie, że każdy człowiek zasługuje na szacunek.Zobacz również: Polska na trzecim miejscu od końca w tęczowym rankingu. Przoduje HiszpaniaUczestnicy maszerowali ulicami WarszawyPo godz. 14 uczestnicy – przy dźwiękach muzyki granej z kilku platform umieszczonych na samochodach ciężarowych – wyruszyli ulicami: Świętokrzyską, Krakowskie Przedmieście, Miodową, Senatorską, a następnie przez Plac Bankowy, aby ulicami Marszałkowską oraz Świętokrzyską wrócić do Miasteczka Równości.W tłumie można było dostrzec liczne tęczowe flagi, uczestnicy mieli też na sobie kolorowe akcenty – skarpetki, koszulki, torby, parasolki.Wśród postulatów Parady Równości są m.in.: ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem, równość płci w każdej sferze życia, wprowadzenie prawa do małżeństw, związków partnerskich i adopcji dzieci bez względu na płeć czy orientację seksualną oraz prawa dla osób transpłciowych, ułatwiające im proces medycznego i prawnego uzgodnienia płci.Uczestnicy domagają się również m.in. ochrony przed mową nienawiści i przestępstwami z nienawiści, uproszczenia procedur wizowych, promowania rzetelnej wiedzy i szacunku w dyskusji publicznej i edukacji oraz zaostrzenia ochrony praw zwierząt i środowiska.Po marszu, ok. godz. 16, w Miasteczku Równości na uczestników czekały występy artystyczne i inne atrakcje.Na trasie marszu stała nieliczna grupa przeciwników parady, która wyrażała też sprzeciw wobec aborcji.Jeszcze przed rozpoczęciem przemarszu konferencję prasową zorganizowali politycy Lewicy. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podsumował, że „dziś świętujemy wolność”.– Niech każdy robi to, co chce. Niech tolerancja zwycięży. Niech ludzie trzymają się za ręce. Niech ludzie się kochają. Niech się do siebie uśmiechają. Niech będą po prostu wolni – powiedział.Zobacz także: Posłanka apeluje do prezydenta Nawrockiego. „Żyjemy w XXI wieku”Miesiąc DumyPomiędzy 1 a 30 czerwca w Polsce obchodzony jest Miesiąc Dumy (Pride Month, znany także jako Miesiąc Dumy osób LGBTQ+). W tym czasie organizowane są liczne wydarzenia, które celebrują i promują równość, wolność i tolerancję. Są to m.in. koncerty, warsztaty i marsze równości.Parada Równości jest w stolicy organizowana od 2001 roku. Początkowo niewielka manifestacja z czasem przekształciła się w event, w którym bierze udział kilkadziesiąt tysięcy osób - nie tylko LGBTQ+. Fundacja „Parada Równości” (wcześniej „Wolontariat Równości”) powstała w 2011 r. i od tego czasu jest organizatorem Parady Równości w Warszawie. Zobacz też: Matka biologiczna i matka społeczna. Jedna ma pełnię praw, druga żadnych