„Ślady przemocy”. Rozkładające się ciało znaleziono w bagażniku auta zaparkowanego przed supermarketem w meksykańskiej Tijuanie. Sklep znajduje się tuż przy stadionie Caliente. To właśnie tam podczas piłkarskich mistrzostw świata trenuje reprezentacja Iranu. Jak poinformowała agencja AFP, makabrycznego odkrycia dokonali pracownicy ochrony marketu. W bagażniku auta z kalifornijskimi tablicami rejestracyjnymi znajdowały się zwłoki owinięte w czarny worek. Według wstępnego raportu śledczych na ciele widoczne były ślady przemocy.Rzecznik prokuratury w Tijuanie przekazał z kolei, że samochód wzbudził podejrzenia, ponieważ był zaparkowany w tym samym miejscu od środy. Po sprawdzeniu pojazdu funkcjonariusze odkryli ludzkie szczątki. Ciało znalezione kilkadziesiąt metrów od stadionu CalienteDo zdarzenia doszło zaledwie kilkadziesiąt metrów od stadionu Caliente, na którym irańscy piłkarze codziennie trenują od momentu przyjazdu do Meksyku. W piątek kolumna reprezentacji opuściła obiekt kilka minut po tym, jak służby zakończyły zabezpieczanie miejsca zdarzenia i wywiozły zwłoki.Tijuana od lat uchodzi za jedno z najniebezpieczniejszych miast Meksyku. Region zmaga się z działalnością karteli narkotykowych, a według oficjalnych danych, w 2025 roku odnotowano tam ponad 1200 zabójstw.Reprezentacja Iranu pod ścisłą ochronąZe względów bezpieczeństwa reprezentacja Iranu znajduje się pod szczególną ochroną. Po wybuchu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie oraz napięciach w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi drużyna przeniosła swoją bazę treningową z Tucson w Arizonie do Tijuany. Każdemu przejazdowi zespołu towarzyszy eskorta uzbrojonych funkcjonariuszy Gwardii Narodowej.Iran w inauguracyjnym meczu zmierzy się 16 czerwca z Nową Zelandią, następnie podejmie Belgię (21 czerwca), a fazę grupową zakończy spotkaniem z Egiptem (27 czerwca). Czytaj także: USA tłumaczą się z wyrzucenia sędziego z mundialu. „Związki z terrorystami”