Bliscy nie zgłosili zaginięcia. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 45-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w lesie między Sukowem a Borkowem. Zwłoki znajdowały się około 50 metrów od trasy przebiegającej przez las. Zgłoszenie o odnalezieniu ciała kobiety wpłynęło na numer alarmowy w piątek 12 czerwca tuż po godzinie 18. – Na leśnej drodze, około 50 metrów od trasy między Sukowem a Borkowem, odnaleziono ciało kobiety. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów dochodzeniowo-śledczych – informuje st. asp. Jacek Borek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.Ciało kobiety na leśne drodzeJak przekazuje policja, ustalono już tożsamość zmarłej. To 45-letnia mieszkanka jednej z pobliskich miejscowości.Rodzina ostatni raz widziała kobietę około trzy dni temu. Zaginięcia nie zgłoszono jednak policji, ponieważ – jak ustalili funkcjonariusze – wcześniej zdarzało jej się niespodziewanie opuszczać dom na dłuższy czas.Policjanci prowadzą czynności mające wyjaśnić przyczynę śmierci kobiety oraz okoliczności, w jakich znalazła się na leśnej drodze.Czytaj również: Makabryczne odkrycie w Tczewie. Znaleziono ciało 43-letniej kobiety