Potrzebna była sekcja zwłok. Dramatyczne wydarzenia na Podkarpaciu. Policja w Krośnie zatrzymała trzy osoby w związku ze sprawą 15-latki, która zgłosiła się na oddział ginekologiczny miejscowego szpitala. Lekarze natychmiast ustalili, że nastolatka jest tuż po porodzie. Dziewczyna przyjechała jednak do placówki bez noworodka. Według nieoficjalnych informacji ciało dziecka znaleziono w piątek w gospodarstwie rodziny nastolatki.. Nastolatka pojawiła się na oddziale ginekologicznym Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie w czwartek około godziny 16:00. Personel medyczny natychmiast zaniepokoił stan zdrowia pacjentki. Badania wykazały, że 15-latka znajduje się w okresie wczesnego połogu, co jednoznacznie wskazywało na niedawny poród.Ponieważ dziewczynie nie towarzyszyło dziecko, szpital natychmiast wdrożył procedury bezpieczeństwa. Placówki medyczne mają bowiem bezwzględny obowiązek powiadomienia organów ścigania, jeśli stan pacjenta może sugerować popełnienie przestępstwa.– Wstępnie ustalono, że przed dotarciem do szpitala, nastolatka najprawdopodobniej mogła urodzić dziecko. Do miejsca zamieszkania 15-latki zostali skierowani policjanci wraz ze specjalistami z laboratorium kryminalistycznego, którzy na miejscu prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora. Trzy osoby zostały zatrzymane, na tą chwilę trwają czynności i po prostu to wszystko, co mogę powiedzieć w tej sprawie – mówiła w piątek mł. asp. Sara Bania-Nowak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.Technicy kryminalistyczni w akcjiZ nieoficjalnych doniesień wynika, że do porodu mogło dojść w miejscowości Sulistrowa (gmina Chorkówka). To właśnie tam koncentrują się działania policji. Piątkowe zatrzymanie trzech osób ma pomóc w wyjaśnieniu tej mrocznej sprawy.Według nieoficjalnych informacji „Gazety Wyborczej”, ciało noworodka znaleziono w piątek 12 czerwca w gospodarstwie rodziny nastolatki. Sekcja zwłok wyjaśni, czy dziecko urodziło się żywe, a jeżeli nie, co było przyczyną jego śmierci.Szpital i prokuratura milcząPrzedstawiciele szpitala odmawiają podawania szczegółów dotyczących stanu zdrowia nastolatki oraz przebiegu samej interwencji.– Okoliczności sprawy bada Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Szpital nie udziela informacji w tej sprawie – ucięła krótko Krystyna Krygowska, dyrektor administracyjny Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie.Prok. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie powiedziała portalowi TVP.Info, że wszelkich informacji o sprawie, udzieli najwcześniej w poniedziałek 13 czerwca. – Trwają czynności, a sprawa jest delikatna – stwierdziła prok. Kolendowska-Matejczuk. Do sprawy będziemy wracać, gdy tylko prokuratura przedstawi oficjalne ustalenia lub postawi zatrzymanym pierwsze zarzuty.