Finał negocjacji po 12 latach rozmów. Po 12 latach negocjacji państwa Unii Europejskiej i Parlament Europejski osiągnęły porozumienie w sprawie reformy praw pasażerów linii lotniczych. Zmienią się m.in. zasady uzyskiwania odszkodowań za opóźnione loty, a podróżni zyskają nowe uprawnienia. Po ponad tygodniu niemal nieustannych negocjacji z Parlamentem Europejskim i na kilka dni przed ostatecznym terminem, Rada UE (państwa członkowskie) poinformowała w piątek, że negocjatorzy doszli do porozumienia w sprawie zmian w prawach pasażerów linii lotniczych.Finał negocjacji po 12 latach rozmówOstatnia runda negocjacji rozpoczęła się 3 czerwca, chociaż tak naprawdę plan reformy praw pasażerów linii lotniczych negocjowany jest w UE od ponad 12 lat, a rozmowy nabrały tempa za czasów polskiej prezydencji w pierwszym półroczu 2025 roku, kiedy państwa członkowskie uzgodniły swoje stanowisko.Zgodnie z postanowieniem, ostateczny termin upływał 15 czerwca br., w przeciwnym razie porozumienie spełzłoby na niczym.W piątek państwa członkowskie poinformowały, że uzgodniły ostateczny tekst porozumienia. Parlament Europejski ma ogłosić porozumienie ze swojej strony w poniedziałek, po czym – tego samego dnia – państwa członkowskie i PE mają podpisać oficjalny dokument.Czytaj także: UE zatwierdziła zmiany w KPO. Znikają opłaty od aut”Spór o odszkodowania za opóźnione lotyJak poinformowały w piątek źródła w UE, udało się m.in. znaleźć konsensus w sprawie tzw. trójkąta negocjacyjnego. Obejmował on trzy najbardziej sporne kwestie: odszkodowania dla pasażerów w sytuacji opóźnienia lotu, wysokość tych odszkodowań i wypełnianie formularzy wniosków o odszkodowanie.Tu każda ze stron okopała się na swoich pozycjach: PE chciał utrzymania dotychczasowych zapisów, zgodnie z którymi pasażerom przysługiwało odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu o trzy lub ponad trzy godziny, przy czym wysokość rekompensaty miałaby wynosić minimum 300 euro.Z kolei państwa członkowskie chciały, żeby rekompensata przysługiwała za loty opóźnione o cztery godziny lub sześć godzin, a jej wysokość wynosiła 300 euro na trasie do 3500 km i 500 euro na trasach dłuższych.Zgodnie z wynegocjowanym porozumieniem, pasażerowi – tak jak dotychczas – będzie przysługiwało odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu o trzy lub ponad trzy godziny, a wysokość rekompensaty będzie wynosiła od 250 do 600 euro w zależności od długości trasy.Ubieganie się o odszkodowanieElementem spornym była też kwestia wypełniania formularzy o odszkodowanie za opóźniony lot.Obecnie, żeby złożyć wniosek pasażer musi szukać odpowiedniej funkcji na stronie przewoźnika, a potem samodzielnie wypełnić wniosek; PE chciał, żeby formularze w sytuacji opóźnień były automatycznie wypełniane przez przewoźników, ci alarmowali, że wywindowałoby to liczbę roszczeń.W końcu ustalono, że przewoźnicy nie będą musieli wypełniać dokumentacji, ale w przypadku opóźnienia pasażerowie będą otrzymywali na maila czytelną informację, jak starać się o odszkodowanie.Czytaj także: Bitwa o kryptoaktywa. Polska 2050 proponuje kompromisNowe prawa dla podróżnychNegocjatorom udało się też porozumieć w kwestii rozszerzenia praw pasażerskich o około 30 nowych zapisów.Wśród nich znalazł się m.in. obowiązek bezpłatnego wprowadzania przez przewoźnika poprawek do rezerwacji. Obecnie linie lotnicze często każą sobie dopłacać za wprowadzenie w bilecie poprawek, jeśli pasażer np. pomylił się, wpisując swoje nazwisko. Teraz usługa ta ma być darmowa do 48 godzin przed wylotem.Większa ochrona dzieci, osób z niepełnosprawnościami i kobiet w ciążyNowością są zapisy regulujące, jak długo przewoźnik może „trzymać” pasażerów w samolocie w przypadku opóźnienia lotu – to maksymalnie dwie godziny, po których przewoźnik musi przetransportować podróżnych z powrotem na lotnisko.Ustalono także, że nie będą pobierane dodatkowe opłaty za przydzielanie dziecku fotela obok rodzica.Rozszerzona została również ochrona osób z niepełnosprawnościami i kobiet w ciąży. Osobom tym nie będzie można odmówić wstępu na pokład w przypadku overbookingu, a lotnisko będzie ponosiło odpowiedzialność, jeśli osoby te nie zdążą na lot dlatego, że nie otrzymały odpowiedniej asysty.Czytaj także: Niemcy wypłaciły domowi publicznemu 1,75 mln euro. Na wsparcie w pandemii