Premier przekazał kondolencje. Osiem osób zginęło w dwóch wypadkach, do jakich doszło na Węgrzech na jednej z głównych autostrad. Powodem miały być prace remontowe na odcinku przy mieście Győr. Na węgierskiej autostradzie M1 zagraniczna ciężarówka zderzyła się z ustawionym na drodze sprzętem budowlanym. Samochód zapalił się, a kierowca zginął na miejscu. Policja zamknęła odcinek drogi, więc w tym miejscu utworzył się korek.Wypadek busa na WęgrzechKierowca busa, również na zagranicznych numerach rejestracyjnych, prawdopodobnie zagapił się i wjechał w oczekujące na kontynuowanie jazdy samochody. Doszło do tego zaledwie kilometr od wcześniejszego wypadku. W busie było dziewięć osób – siedem zginęło, a dwie zostały ranne.Premier Węgier Peter Magyar przekazał kondolencje rodzinom ofiar wypadków. Polecił też przygotowanie natychmiastowego raportu dotyczącego bezpieczeństwa na autostradzie M1. Analiza ma odpowiedzieć, czy obecny sposób prowadzenia remontów i wyznaczania objazdów nie zwiększa ryzyka kolejnych tragedii. Autostrada M1 jest jedną z najważniejszych tras na Węgrzech. Łączy Budapeszt z zachodnią granicą kraju – z Austrią i Słowacją, i codziennie przejeżdżają nią tysiące samochodów osobowych i ciężarowych.Czytaj także: Bus zderzył się z ciężarówką. Pięć osób rannych, jedna nie żyje