Kobieta ujawniała przypadki korupcji. Rusza dochodzenie w sprawie śmierci polskiej aktywistki, Moniki Silvy Koniuszek. Poinformowały o tym władze Ekwadoru. Polka ujawniała przypadki korupcji w administracji publiczne tego kraju. Ciało aktywistki znaleziono w poniedziałek w jej domu w Montanita, w południowo-zachodnim Ekwadorze. Minister spraw wewnętrznych Ekwadoru John Reimberg napisał w serwisie X, że nakazał, aby „śledztwo zostało przeprowadzone z największą szybkością i przejrzystością, a fakty zostały w pełni wyjaśnione”. Ekwadorska prokuratura zwróciła się w związku z tym o współpracę międzynarodową. AFP, która przekazała tę wiadomość, podkreśliła, że nie sprecyzowano, do których krajów ekwadorscy śledczy zwrócili się o pomoc.Francuska agencja przypomniała też, że szef ekwadorskiego MSW początkowo odrzucił hipotezę o zabójstwie Silvy Koniuszek, a jako możliwą przyczynę śmierci kobiety podał samobójstwo. Szybko jednak zakwestionowano tę wersję. Wszczęto dochodzenie w sprawie śmierci polskiej aktywistki. Zakwestionowano hipotezę o samobójstwieEkwadorski dziennik „El Comercio” napisał, że Silva Koniuszek była dobrze znaną postacią w prowincji Santa Elena, na południowym zachodzie kraju. Polka kierowała fundacją La Integridad, zajmującą się pomocą humanitarną, obroną praw człowieka oraz walką z korupcją. Kobieta ujawniała przypadki korupcji, w szczególności dotyczące nielegalnego obrotu gruntami z udziałem polityków, prania pieniędzy oraz funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Polka angażowała się też w działania na rzecz wyjaśnienia okoliczności śmierci dziennikarza, który prowadził śledztwo w sprawie korupcji.AFP cytuje Alfonso Ortiza, szefa lokalnej organizacji pozarządowej Mochica Sumpa, że Silva Koniuszek zwróciła się do ekwadorskich władz „o zapewnienie jej niezbędnej ochrony, ponieważ obawiała się o swoje życie”. Kilka miesięcy temu kobiecie grożono śmiercią.O „szybkie” i „niezależne” śledztwo, które wyjaśni okoliczności śmierci polskiej aktywistki, zaapelowała do władz w Quito delegatura Unii Europejskiej w Ekwadorze.CZYTAJ TEŻ: Prezydent Serbii zaczął się pakować. „Zrezygnuję za kilka miesięcy”