Złów i wypuść. Każdemu wędkarzowi może zdarzyć się nieoczekiwany przyłów podczas wypadu na ryby. Ale w tym przypadku mowa o potężnym drapieżniku, jakim jest rekin żarłacz biały. W tej historii imponuje i ryba, i niezwykle wprawna i właściwa reakcja wędkarza Elliota Sudala. Zwykle wędkarze wybierający się na ryby planują wcześniej, jaki gatunek ryby i jaką metodą spróbują tym razem nad wodą przechytrzyć w zgodzie z przepisami. Każda inna nieplanowana ryba jest przyłowem.– W żadnym wypadku nie celowałem w tego żarłacza, nie da się kontrolować, co weźmie na twoją przynętę – powiedział Elliot Sudal lokalnemu portalowi Nantucket Current, tłumacząc, że przyjechał na plażę „przetestować, co się dzieje w wodzie”.„Zrobiłem wszystko jak należy”– Opublikowałem to wideo, bo wydawało mi się, że zrobiłem wszystko jak należy w tej sytuacji. Rekin był w falach, wyjąłem hak i posłałem ją z powrotem do morza gdzieś w 15 sekund – relacjonował Sudal.Mężczyzna zwrócił uwagę na czas uwolnienia ryby nie bez powodu. To może być istotne dla bezpiecznego powrotu zwierzęcia do swojego siedliska. Duża ryba, która zmęczyła się walką, straciła dużo sił i tlenu, ale dzięki wprawnej reakcji wędkarza, błyskawicznie została zwrócona do swojego środowiska. Opublikowane na Instagramie nagranie z przyłowu żarłacza białego na plaży na wyspie Nantucket w stanie Massachusetts stało się internetowym viralem właśnie ze względu na znakomite umiejętności Sudala w obchodzeniu się ze złowioną rybą.Ale nie tylko to jest ciekawe, bo film przedstawia też hol rekina na ogromnej wędce castingowej z potężnym multiplikatorem (kołowrotkiem).Specjalista od rekinów, złowił ponad tysiącJak przekazał dziennik „The Guardian”, Sudal przyznał, że nigdy wcześniej nie złowił żarłacza białego, gatunku uznanego przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody za gatunek zagrożony wyginięciem, podczas 13 lat połowów w Nantucket. Dodał jednak, że złowił ponad tysiąc rekinów innych gatunków, w tym rekiny mieliznowe.Ale spotkanie z żarłaczem białym, jak podkreślił, było czymś, czego nigdy nie zapomni.„Niesamowite stworzenie, jestem zaszczycony możliwością spotkania”– Zobaczyłem, jak nakrapiana płetwa piersiowa błysnęła na fali i po prostu się skupiłem – opowiadał. – Zrozumiałem powagę sytuacji i musiałem ją bezpiecznie i szybko wypuścić. Niesamowite stworzenie, jestem zaszczycony możliwością spotkania się z nim – mówił.Według Narodowej Agencji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA), żarłacze białe są objęte zakazem połowu, ale czasami zdarzają się przypadkowe przyłowy. Pomimo globalnego statusu gatunku zagrożonego, liczba żarłaczy białych w wodach USA jest nieznana – poinformowała agencja.Sudal powiedział, że ma nadzieję, że inni wędkarze obejrzą film i wyciągną wnioski z tego spotkania.– Jeśli interesuje cię tu łowienie rekinów, użyj odpowiedniego, ciężkiego sprzętu, haków bezzadziorowych i natychmiast wypuść – powiedział.– Weź udział w kursie online, zaangażuj się w program znakowania. Zrozum, że ludzie cię obserwują, szanuj zwierzę i bądź bezpieczny – przypomniał Elliot Sudal, co akurat w ostatnich dniach w naszym kraju wybrzmiewa z większą mocą ze względu na historię złowionego suma w Warszawie.