Miała uregulować rynek. Prezydent Karol Nawrocki zawetował po raz trzeci ustawę regulującą rynek kryptowalut. Przepisy te wyznaczały Komisję Nadzoru Finansowego jako organ nadzorczy dla tego rynku i upoważniały ją m.in. do nakładania sankcji na działające na nim podmioty. To trzeci raz, gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje przepisy ustawy o rynku kryptoaktywów. Dwie poprzednie również uzyskały negatywną ocenę prezydenta, który argumentował, że są one nadregulacją i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę. Weta padły kolejno: 1 grudnia 2025, 12 lutego 2026 i teraz 11 czerwca 2026.– To kolejne weto do tej samej ustawy. Rząd z uporem maniaka uprawia walkę z „kryptocieniem”, zamiast realnie rozwiązywać problem. To pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste. Chodzi o to, żeby mówić o problemie z kryptoaktywami, a nie, żeby ten problem realnie rozwiązać – powiedział prezydent Nawrocki w oświadczeniu.Jego zdaniem, „złe prawo nie staje się dobre od tego, że zostaje przegłosowane sto razy”.– Dlatego ponownie apeluje o rozwiązanie przygotowane przez Kancelarię Prezydenta. W Sejmie leży moja inicjatywa w sprawie kryptoaktywów.(Ustawa) w większości miejsc zbieżna z projektem rządowym, ale poprawia ustawę, w których byłaby nieskuteczna w ochronie Polaków przed przestępstwami na tym rynku i urealnia możliwości jej zastosowania – ocenił Karol Nawrocki.Sprawę skomentował premier Donald Tusk.„Brzmi niewiarygodnie, ale prezydent znów zawetował ustawę o kryptowalutach. Jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszyscy myśleli” – czytamy w poście szefa rządu. Warunek podpisu prezydentaZaznaczył, że jest zwolennikiem regulacji tego rynku, ale „trzeba robić to skutecznie”.– Z 16 kluczowych obszarów poprawek (zgłoszonych przez kancelarię prezydenta w toku prac parlamentarnych) uwzględniono zaledwie jedną. Na moje biurko trafiła ustawa, która jest niemal identyczna z projektem wcześniej dwukrotnie zawetowanym – podsumował Karol Nawrocki. Zapowiedział, że „ustawa uzyska podpis, jeśli zostanie poprawiona”. Zobacz także: Senat przyjął ustawę o kryptoaktywach. Decyzja należy do prezydentaZmiany w nowej ustawieZawetowana ustawa od poprzednich różniła się jedną poprawką kancelarii prezydenta, zgodnie z którą Komisja Nadzoru Finansowego we współpracy z ministrem finansów miałaby co roku sporządzać i publikować w Biuletynie Informacji Publicznej raporty o funkcjonowaniu rynku kryptoaktywów.Celem ustawy jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które ma uregulować rynek kryptoaktywów. Na mocy przepisów Komisja Nadzoru Finansowego ma sprawować nadzór nad tym rynkiem. Mogłaby ona m.in. blokować rachunki pieniężne lub kryptoaktywów lub wstrzymywać określone transakcje na 96 godzin, choć może to zostać przedłużone. Rząd chce, aby wydłużenie blokady nie mogło przekroczyć sześć miesięcy.Komisja Nadzoru Finansowego w lutym 2026 r. zwróciła uwagę, że rozporządzenie MiCA pozwala, by podmioty świadczące usługi w zakresie kryptoaktywów mogły to robić do 1 lipca 2026 r. bez wymaganego unijnym prawem zezwolenia.Jego przyznawanie regulowały zawetowane ustawy. KNF podkreśliła, że jeśli przepisy nie wyznaczą właściwego organu nadzorczego, to krajowe podmioty utracą możliwość świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów. Tym samym możliwa będzie jedynie transgraniczna działalność na terytorium Polski przez podmioty, które uzyskałyby zezwolenie w innym kraju członkowskim.Zobacz też: Kolejne weta prezydenta. Ustawa o kryptowalutach ponownie odrzucona