Jest pozew. Zaledwie 16 proc. Amerykanów popiera organizację gali MMA w Białym Domu, która ma być częścią obchodów 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych oraz 80. urodzin prezydenta Donalda Trumpa. Pomysł krytykują nawet zdeklarowani Republikanie. Gala UFC Freedom 250 ma się odbyć 14 czerwca. Tego dnia w Stanach Zjednoczonych jest obchodzony Dzień Flagi. To także dzień 80. urodzin Donalda Trumpa. Przed Białym Domem stoi ośmiokątna klatka, nad którą zainstalowano oświetlenie. Na trybunach zasiądzie prawie 5 tysięcy widzów.Z sondażu instytutu Ipsos dla agencji Reutera wynika, że tylko 16 proc. głosujących uznało, iż zorganizowanie gali federacji Ultimate Fighting Championship (UFC) w Białym Domu jest stosowne, podczas gdy 46 proc. stwierdziło, że było to niewłaściwe, a pozostali nie mieli zdania.W przypadku członków i wyborców Partii Republikańskiej wyniki były niewiele lepsze. Imprezę poparło 31 proc. zdeklarowanych Republikanów. Reuters zwrócił uwagę, że to niski odsetek, biorąc pod uwagę, że ośmiu na dziesięciu wspierających partię Trumpa aprobuje jego działalność w Białym Domu.Gala UFC w Białym Domu – jest pozewWiele organizacji pozarządowych w USA stara się zablokować galę MMA. Public Integrity Project, który złożył pozew w imieniu dwojga mieszkańców stanu Wirginia, podnosi, że organizacja komercyjnej imprezy sportowej na terenie federalnym narusza regulacje Służby Parków Narodowych, zaś budowa tymczasowej areny odbyła się bez wymaganej zgody Kongresu i bez spełnienia wymagań środowiskowych.Biały Dom argumentuje, że pozew złożono zbyt późno – przygotowania do gali trwają od niemal roku. Także Służba Parków Narodowych odrzuca oskarżenia. „Nadzieje wszystkich mogą zostać rozwiane w ostatniej chwili przez kaprys dwóch osób, które uważają, że mają lepszy gust i chcą zepsuć innym imprezę” – oświadczyła w komunikacie.Organizacja imprezy „UFC Freedom 250” pochłonie około 60 milionów dolarów. Ustawiono trybuny, które pomieszczą około 4 tysięcy osób. W parku The Ellipse przewidziano miejsca dla kolejnych 120 tysięcy osób. Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że Karol Nawrocki zasiądzie na trybunach podczas tego wydarzenia.Związki Trumpa z federacją UFC sięgają początku XXI wieku, kiedy zgodził się organizować wydarzenia w swoim kasynie Taj Mahal w Atlantic City w stanie New Jersey (hotel później zbankrutował – przyp. red.). Dyrektor generalny UFC, Dana White, jest bliskim sojusznikiem Trumpa.Czytaj także: Dyplomacja odwetowa Trumpa. „Uderzymy w nich mocno”