Sprawcami członkowie kartelu? Pięciu funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa zostało zastrzelonych w zasadzce w meksykańskim stanie Michoacan, bastionie CJNG, jednego z najgroźniejszych karteli narkotykowych. W czwartek w tym kraju rozpoczynają się finały piłkarskich mistrzostw świata. Do ataku na członków Gwardii Cywilnej doszło w środę wieczorem w mieście La Mojonera leżącym w dystrykcie Nahuatzen. Lokalne władze poinformowały, że zginęło pięciu funkcjonariuszy, zaś pięciu innych zostało rannych. Agencja AFP opublikowała zdjęcie wozu mundurowych podziurawionego kulami.Nie wiadomo, kto stoi za zasadzką. W regionie działa Cartel de Jalisco Nueva Generacion (CJNG), jedna z najgroźniejszych organizacji przestępczych na świecie. Przywódca kartelu, Nemesio Oseguera Cervantes „El Mencho” zginął w lutym podczas operacji wojskowej. Grupa odpowiedziała falą przemocy.Służby szukają sprawców atakuWładze poinformowały o przeprowadzeniu zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań sprawców ataku na policjantów. Carlos Torres Piña, stanowy prokurator generalny, przekazał, że trwa operacja lądowa i powietrzna. Morelia, stolica stanu Michoacan, leży się około 300 kilometrów od miasta Meksyk i Guadalajary, miast-gospodarzy mundialu. Meksykański rząd zapewnia, że kibice piłkarscy nie są narażeni na ryzyko.W czwartek w kraju rozpocznie się pierwszy mecz finałów mundialu, w którym współgospodarze zmierzą się z RPA. Łącznie odbędzie się tu 13 spotkań turnieju współorganizowanego ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą.Meksyk i dyskusja na temat bezpieczeństwaMedia zwracają uwagę, że w Meksyku toczy się ożywiona dyskusja na temat bezpieczeństwa. Trwają między innymi protesty nauczycieli, podczas których – jak podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – skonfiskowano materiały wybuchowe.Od kilku dni radykalni członkowie związku zawodowego nauczycieli CNTE demonstrują, domagając się uchylenia kontrowersyjnej reformy emerytalnej. Blokują główne drogi stolicy kraju i rozbili obóz namiotowy w historycznym centrum stolicy. Ostatnio protestujący nauczyciele przewrócili trzy gigantyczne posągi piłkarzy. „Jeśli nie ma rozwiązania, piłka się nie potoczy!” – widniał czerwony napis na jednym z posągów.Prezydentka Claudia Sheinbaum spotkała się z krytyką za wydatki rządu na turniej. Jej przeciwnicy podnoszą, że władze przedkładają rozgrywki piłkarskie nad pilne potrzeby społeczne. Sheinbaum przyznała, że nie jest jasne, czy stolica będzie mogła zorganizować darmowy festiwal kibiców w noc otwarcia, gdyż nauczyciele blokują dostęp do głównego placu metropolii.Czytaj także: To jego śmierć rozpętała piekło w Meksyku. Kim był „El Mencho”?