Termin na osiągnięcie porozumienia mija 15 czerwca. Pasażerowie linii lotniczych mogą wkrótce zyskać silniejszą ochronę i łatwiejszy dostęp do odszkodowań za opóźnione lub odwołane loty. Parlament Europejski i państwa członkowskie UE mają tylko kilka dni na osiągnięcie porozumienia w sprawie nowych przepisów. Stawką są m.in. wyższe rekompensaty, prostsze procedury oraz dodatkowe prawa dla podróżnych. Dotychczasowe rozmowy zakończyły się bez rezultatu, głównie z powodu sporów dotyczących wysokości odszkodowań za opóźnione loty.Spór o wysokość rekompensatObecnie obowiązujące przepisy, które mają już ponad 20 lat, pozwalają pasażerom ubiegać się o odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu wynoszącego co najmniej trzy godziny. Wysokość rekompensaty wynosi od 250 do 600 euro, w zależności od długości trasy.Parlament Europejski uważa jednak, że obowiązujące stawki są zbyt niskie i postuluje ich podwyższenie. Według europosłów minimalne odszkodowanie na krótszych trasach powinno wynosić co najmniej 300 euro.Jak ułatwić dochodzenie odszkodowań?Jednym z punktów spornych pozostaje sposób składania wniosków o rekompensaty. Parlament Europejski opowiadał się za tym, aby pasażerowie w przypadku opóźnienia lub odwołania lotu automatycznie otrzymywali wypełniony formularz z żądaniem odszkodowania.Państwa członkowskie proponują inne rozwiązanie. Zgodnie z najnowszą propozycją pasażerowie mieliby otrzymywać w wiadomościach e-mail linki prowadzące do stron zawierających jasne instrukcje dotyczące ubiegania się o rekompensatę. Dzięki temu nie musieliby samodzielnie szukać potrzebnych informacji. Takie rozwiązanie miałoby również ograniczyć rolę firm pośredniczących w odzyskiwaniu odszkodowań, które często pobierają nawet jedną trzecią należnej kwoty.Czytaj także: Więcej pieniędzy na wojsko i granice. Projekt unijnego budżetu na 2027 rokMniej wyjątków dla przewoźnikówPaństwa Unii Europejskiej wycofały się natomiast z pomysłu rozszerzenia katalogu tzw. okoliczności nadzwyczajnych. Wcześniej proponowano, aby choroba członka załogi lub awaria techniczna samolotu zwalniały linie lotnicze z obowiązku wypłaty odszkodowań.Parlament Europejski sprzeciwiał się temu rozwiązaniu, argumentując, że mogłoby ono stać się wygodnym sposobem na unikanie wypłat rekompensat przez przewoźników.Co z biletami w dwie strony?Negocjatorzy muszą również rozstrzygnąć kwestię pasażerów kupujących bilety w obie strony, którzy chcieliby skorzystać wyłącznie z lotu powrotnego. Obecnie jest to niemożliwe, ponieważ przewoźnicy anulują cały bilet, jeśli pasażer nie wykorzysta pierwszego odcinka podróży.W przyszłości taka możliwość ma zostać dopuszczona. Do ustalenia pozostaje jednak, czy będzie się to wiązało z dodatkową opłatą.Czytaj także: Od chatbotów po deepfejki. UE szykuje obowiązek oznaczania treści AISą już pierwsze uzgodnieniaW kilku istotnych dla pasażerów kwestiach udało się już osiągnąć porozumienie. Linie lotnicze nie będą mogły pobierać dodatkowych opłat za zapewnienie dziecku miejsca obok rodziców.Pasażerowie zyskają także możliwość poprawienia literówek w nazwisku na bilecie do 48 godzin przed planowanym odlotem. Przewoźnicy nie będą również mogli wymagać wyłącznie elektronicznej wersji karty pokładowej.Czas do 15 czerwcaOstateczny termin na osiągnięcie porozumienia mija 15 czerwca o północy. Jeśli Parlament Europejski i państwa członkowskie nie zdołają uzgodnić wspólnego stanowiska, projekt nowych przepisów wzmacniających prawa pasażerów zostanie odrzucony.W takiej sytuacji Komisja Europejska będzie musiała przygotować nową propozycję legislacyjną, a cały proces negocjacyjny rozpocznie się od początku.Czytaj także: Linie nie podejmują próby naprawy usterki, tylko odwołują loty. Unijny spór o prawa pasażerów