Elbląg przygotowuje się na duże statki. Na przełomie tego i przyszłego roku do portu w Elblągu mają wpłynąć pierwsze statki – zapowiedział w Sejmie wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka. Rząd przekonuje, że finalizuje brakujący etap inwestycji związanej z przekopem Mierzei Wiślanej. Wiceszef resortu infrastruktury Arkadiusz Marchewka odpowiadał w Sejmie na pytania posłów dotyczące postępów w dostosowywaniu portu w Elblągu do przyjmowania większych statków.– Myślę, że na przełomie tego i następnego roku zostanie ukończona część pierwsza prac, która pozwoli na wpływanie już statków do portu w Elblągu – powiedział Marchewka.Dodał, że równolegle prowadzone będą działania związane z poszerzeniem toru podejściowego. Jak zaznaczył, procedury przetargowe są czasochłonne, jednak środki finansowe na realizację inwestycji zostały zabezpieczone.„Przekop nie może być wyrzucony w błoto”Marchewka podkreślił, że inwestycja związana z przekopem Mierzei Wiślanej kosztowała znacznie więcej niż pierwotnie zakładano. – Przekop Mierzei Wiślanej nie kosztował 800 milionów złotych, tak jak pierwotnie miał kosztować, a kosztował blisko 2 miliardy złotych – powiedział.Jak dodał, konieczne jest teraz takie wykorzystanie inwestycji, by była ona realnie użyteczna dla gospodarki i żeglugi. – Trzeba zrobić wszystko, aby ten przekop w końcu był użyteczny i aby do portu w Elblągu mogły wpływać statki towarowe – zaznaczył wiceminister.Czytaj także: Od parowozów do europejskiej potęgi. PKP świętuje stulecie w BrukseliPowstanie tor wodny dla większych jednostekDocelowo tor wodny prowadzący do portu w Elblągu ma mieć 36 metrów szerokości w dnie oraz 5 metrów głębokości. Umożliwi to wpływanie jednostek o długości około 100 metrów.W planach jest również budowa obrotnicy o średnicy 160 metrów, która pozwoli statkom bezpiecznie zawracać.Rząd kończy brakujący odcinek inwestycjiMarchewka przypomniał, że poprzedni rząd nie zrealizował ostatniego kilometra toru wodnego prowadzącego bezpośrednio do portu w Elblągu. – Wybudowano tor wodny, który kończył się kilometr przed Elblągiem. To można porównać do wybudowania autostrady, która kończy się w lesie – ocenił.Jak poinformował, ostatni kilometr toru został już przekazany pod nadzór Urzędu Morskiego w Gdyni, co oznacza przejęcie pełnej odpowiedzialności za cały szlak przez administrację morską.Wkrótce przetarg na pogłębianie toruWiceminister przekazał, że gotowy jest już projekt techniczny dotyczący pogłębiania toru wodnego. – W następnym kwartale planowane jest ogłoszenie postępowania przetargowego, aby roboty pogłębiarskie mogły się rozpocząć – zapowiedział Marchewka.Celem prac jest osiągnięcie docelowych parametrów toru wodnego.Czytaj także: „Pierwszy taki dokument w historii”. Informatyzacja Polski do 2035 r.Są decyzje środowiskowe i unijne środkiW kwietniu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie wydał decyzję środowiskową dotyczącą pogłębienia toru wodnego do elbląskiego portu. Dokument określa m.in. warunki ograniczające wpływ inwestycji na środowisko naturalne, w tym ochronę ryb i ptaków.Z kolei w listopadzie ubiegłego roku marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński poinformował, że Komisja Europejska zgodziła się na finansowanie inwestycji portowych w Elblągu z funduszy unijnych. Na ten cel przeznaczono 200 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Warmii i Mazur 2021–2027.Przekop działa od 2022 rokuKanał przez Mierzeję Wiślaną został otwarty 17 września 2022 roku jako element nowej drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Obecnie korzystają z niego głównie jednostki rekreacyjne.Inwestycja ma docelowo zwiększyć niezależność Polski od decyzji strony rosyjskiej oraz wzmocnić potencjał portu w Elblągu i innych portów nad Zalewem Wiślanym.Czytaj także: „Czarna lista” linii lotniczych. UE opublikowała wykaz przewoźników