Wniosek PiS odrzucony. Sejm odrzucił w środę wniosek grupy posłów PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Opozycja zarzucała ministrowi m.in. brak skutecznego nadzoru nad służbami, chaos na granicy zachodniej oraz niewłaściwe reakcje państwa na serię fałszywych alarmów i akty dywersji. Głosowało 435 posłów, za odwołaniem było 202 posłów, przeciw 232, wstrzymała się jedna osoba. Marcin Kierwiński ponownie objął stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji 24 lipca 2025 r. Wcześniej kierował resortem od grudnia 2023 r. do maja 2024 r., a następnie pełnił funkcję pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi.PiS zarzucał ministrowi chaos i brak nadzoruW uzasadnieniu wniosku posłowie PiS ocenili, że w czasie kierowania resortem przez Kierwińskiego państwo było wielokrotnie zaskakiwane przez „akty dywersji na kolei, chaos na granicy zachodniej, powtarzające się fałszywe alarmy uruchamiające działania służb wobec osób publicznych, kryzysy w Policji, patologie dyscyplinarne oraz niewydolność pomocy po powodzi”.Opozycja wskazywała również na wejście służb do redakcji prawicowych mediów oraz do mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego po jednym z fałszywych alarmów. Zdaniem wnioskodawców państwo nie wypracowało skutecznych mechanizmów pozwalających ograniczać ryzyko nieproporcjonalnych interwencji.PiS zarzucał także szefowi MSWiA chaos na granicy zachodniej oraz problemy kadrowe w Policji, w tym wysoką liczbę wakatów. Według danych Komendy Głównej Policji na 1 marca 2026 r. liczba wakatów wynosiła 9630 przy stanie etatowym 110 709 funkcjonariuszy, co oznaczało poziom 8,7 proc. Jednocześnie kierownictwo Policji podkreślało spadek liczby odejść ze służby oraz powrót do formacji doświadczonych funkcjonariuszy.Czytaj także: Pracowita noc śląskich strażaków. Interweniowali 87 razyKierwiński: to polityczny atak PiSKierwiński odpierał zarzuty opozycji, oceniając wniosek PiS jako „słabej jakości” i oparty na nieprawdziwych informacjach. Podkreślał, że jest to już drugi wniosek o wyrażenie wobec niego wotum nieufności złożony przez PiS.Minister wskazywał również na działania podjęte po aktach dywersji na kolei. Po tych wydarzeniach szefowie resortów spraw wewnętrznych Polski i Ukrainy podpisali nowe porozumienie o współpracy w zwalczaniu przestępczości, obejmujące m.in. przeciwdziałanie sabotażowi i dywersji. Wojsko rozpoczęło operację „Horyzont”, a służby podległe MSWiA operację TOR, skoncentrowaną na ochronie infrastruktury krytycznej i strategicznych szlaków komunikacyjnych.Resort zapowiedział także prace nad rozwiązaniami technologicznymi zwiększającymi poziom weryfikacji zgłoszeń przesyłanych przez aplikację Alarm112. W związku z serią fałszywych alarmów zatrzymano dotąd pięć osób, w tym warszawskiego adwokata.Czytaj także: Wielka awaria na kolei. Tu opóźnionych jest kilkadziesiąt pociągów