Trump obiecywał umowę. Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii – poinformował we wtorek wieczorem serwis Axios, powołując się na przedstawiciela władz amerykańskich. Wśród celów mają być między innymi hangary kryjące myśliwce F-35. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w komunikacie, że jego siły przeprowadziły 21 ataków na amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz zestrzeliły amerykański bezzałogowy statek powietrzny MQ-9. Korpus utrzymuje też, że zaatakował amerykańską bazę wojskową Al-Azrak w Jordanii przy użyciu pocisków balistycznych – podał dziennik „New York Times”.Twierdzenia IRGC na temat 21 ataków „są po prostu nieprawdziwe” – powiedział gazecie przedstawiciel władz USA.Jeden z amerykańskich urzędników, cytowany przez Axios, powiadomił z kolei, że Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.Drony zaatakowały Piątą FlotęKorpus poinformował też wcześniej, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.MSW Bahrajnu przekazało, że nad ranem w środę w kraju uruchomione zostały syreny alarmowe. Rzecznik króla Bahrajnu oświadczył, że systemy obrony powietrznej jego kraju odparły irańskie ataki. Jeden z amerykańskich urzędników przekazał „NYT”, że „sytuacja jest dynamiczna”.Armia Kuwejtu poinformowała natomiast, że jej systemy obrony przeciwlotniczej przechwytują wrogie cele powietrzne. W tym kraju też zawyły syreny, a mieszkańcom polecono udanie się w bezpieczne miejsca.USA: ataki „w samoobronie”We wtorek wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego siły USA przeprowadziły trzy serie uderzeń wymierzonych w irańskie systemy obrony przeciwlotniczej oraz stacje radarowe w pobliżu cieśniny Ormuz. Jak podkreślono w komunikacie wojska, ataki „w samoobronie” przeprowadzono 9 czerwca na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.Axios poinformował, że siły USA przeprowadziły trzy rundy ataków na Iran, a wśród ich celów znalazły się systemy obrony powietrznej i radary. Irańska agencja prasowa Fars twierdzi, że zniszczone zostały dwa zbiorniki na wodę w dzielnicy Bemani w Sirik.Po nowej fali ataków minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi ocenił, że Stany Zjednoczone postanowiły „wypróbować determinację” Teheranu. Zagroził, że irańskie siły zbrojne „nie pozostawią żadnego ataku ani groźby bez odpowiedzi”. – Opuście nasz region, jeśli chcecie być bezpieczni – ostrzegł USA.Czytaj także: „Bardzo dobra” umowa na dniach. Prezydent USA dogaduje się z Iranem