Będą podwyżki. Rząd przyjął propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na 2027 r. na poziomie 3 proc. – poinformowała kancelaria premiera. KPRM prognozuje, że w przyszłym roku PKB wyniesie 3,1 proc., a średnioroczna inflacja – 2,5 proc. „Rada Ministrów przyjęła propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2027 oraz informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na rok 2027, przedłożoną przez Ministra Finansów i Gospodarki. W 2027 roku rząd proponuje wzrost wynagrodzeń w „budżetówce” na poziomie 3 proc. To więcej niż prognozowana na przyszły rok inflacja, która ma wynieść 2,5 proc.” – napisała kancelaria premiera we wtorkowym komunikacie.Dodała także, że propozycja zostanie teraz przedstawiona do negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego oraz zaopiniowana przez ogólnokrajowe organizacje związków zawodowych.– Jest także decyzja o podwyżce płac w sferze budżetowej. Chcielibyśmy więcej, ale na dziś ta propozycja to 3 proc. Pilnujemy tego, żeby w żadnym wypadku inflacja nie zżerała tak, jak kiedyś pieniędzy i samych podwyżek – powiedział podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk.Zobacz także: Pensja dla pierwszej damy. Polacy mają jasne stanowisko w tej sprawieKomu wzrosną wynagrodzenia?Rząd prognozuje ponadto, że podwyżka w „budżetówce” obejmie m.in. nauczycieli, urzędników, żołnierzy i funkcjonariuszy oraz pozostałych pracowników cywilnych sfery budżetowej. Wzrost wynagrodzeń nastąpi w ciągu trzech miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej na kolejny rok, z wyrównaniem od 1 stycznia 2027 r. - zaznaczono.Ponadto, zgodnie z przyjętą prognozą, dynamika realna Produktu Krajowego Brutto ma w przyszłym roku wynieść 3,1 proc., a średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych – 2,5 proc. Dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej wzrośnie o 5,6 proc. i o tyle samo wzrośnie dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw. Rząd przewiduje też, że przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej wyniesie ok. 11 mln etatów.Rok temu rząd przyjął prognozę na 2026 r., zgodnie z którą wzrost wynagrodzeń w budżetówce miał wzrosnąć również o 3 proc. Zgodnie z projektem wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030, w 2026 r. PKB realnie ma wzrosnąć o 3,6 proc., a w 2027 r. – o 3,1 proc. Inflacja z kolei wyniesie średnio 2,5 proc. w 2026 r. i 2027 r. Zobacz też: Ile naprawdę zarabiają lekarze? Ministerstwo chce śledzić ich zarobki