Włodzimierz Czarzasty w „Pytaniu dnia”. Apeluję do wszystkich: kubły zimnej wody na głowy sobie wszyscy wylejmy – powiedział w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do sporu między Polską, a Ukrainą w sprawie nadania imienia Stepana Bandery ukraińskiej jednostce wojskowej przez Wołodymyra Zełenskiego. Polityk przestrzegł przed nienawiścią i zaognianiem sporów. Gość Doroty Wysockiej-Schnepf został zapytany o to, jaki gest ze strony Ukrainy byłby satysfakcjonujący. – Mądry gest, po prostu trzeba się z tego wycofać – odpowiedział.– To była zła decyzja, niepotrzebna, jątrząca, w niewłaściwym momencie. Nigdy nie powinna była się zdarzyć – podkreślił. Zwrócił także uwagę na potencjalne konsekwencje tego sporu. – My zabierzemy order, ludzie z Ukrainy oddadzą ordery z Polski, Polacy oddadzą ordery z Ukrainy, skończą się ekshumacje na Wołyniu, a tymczasem w Moskwie podejmują decyzje w sprawie wojny. W Ukrainie giną ludzie, którzy dają nam czas, żeby się uzbroić, żeby przygotować się do napaści Rosji – powiedział. – Apeluję do wszystkich: kubły zimnej wody na głowy sobie wszyscy wylejmy. Ważne jest bezpieczeństwo Polski – wskazał. CZYTAJ TAKŻE: Tusk apeluje do obu prezydentów. „Zanim emocje zrujnują naszą solidarność”Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że spór w Polsce „przekracza wszystkie granice”. – Nie można siać nienawiści – zaapelował. – Zacznie się od Ukraińców, potem Żydzi, Niemcy, geje, a potem co? Kamień, nóż? Przerabialiśmy to w historii – powiedział. – Bezpieczeństwo Polski to jest bezpieczeństwo Ukrainy, niezależność Polski to jest niezależność Ukrainy. Jeżeli ktoś to rozumie, to nie łamie wszystkich rozmów – podkreślił, dodając, że „jeżeli ktoś pamięta o Wołyniu, to niech też pamięta o faszyzmie”.„To jest obrzydliwe” – Sianie nienawiści, naznaczanie ludzi ze względu na ich pochodzenie, przekonania, religię, to z kim śpią lub nie śpią, jest obrzydliwe – powiedział Czarzasty.ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zaatakowała Ukrainkę w samym centrum miasta. „Bogata kartoteka”Wskazał, że obecnie „mamy nasilenie tego zjawiska i trzeba z nim walczyć”. – Trzeba to nazywać, trzeba być w tej sprawie odważnym – podkreślił. Marszałek Sejmu określił te zjawiska jako „ekstremalne”. – Zawsze ekstremalne zjawiska niszczyły społeczeństwo – powiedział. Wskazał także, że „Polska jest fantastycznym, pięknym krajem”. – W Polsce ludzie chcą żyć, to jest piękny, cudowny kraj w związku z tym trzeba eksponować te rzeczy związane z tym, co się stało w ciągu ostatnich 20-30 lat – wskazał.