154 linie lotnicze na liście. Komisja Europejska opublikowała 48. unijny wykaz niebezpiecznych linii lotniczych. Zostali z niego usunięci przewoźnicy z Kirgistanu, ale dopisano algierskie linie lotnicze Air Express – poinformowała rzeczniczka KE Anna-Kaisa Itkonen. Jak powiedziała rzeczniczka, unijny wykaz bezpieczeństwa lotniczego (ASL) informuje pasażerów o tym, które linie lotnicze objęte są zakazem lub ograniczeniem wykonywania lotów w UE, ponieważ nie spełniają międzynarodowych norm bezpieczeństwa.Linie, które znajdą się na czarnej liście przewoźników lotniczych, mają zakaz wykonywania lotów do i z Unii Europejskiej, a także wykonywania przelotów nad jej terytorium. Zakaz może być całkowity i dotyczyć wszystkich samolotów należących do linii oraz personelu pracującego dla przewoźnika, lub częściowy – kiedy z zakazu wyłączone są niektóre maszyny, które nadal mogą wykonywać przewozy.Czytaj więcej: Kryzys biznesu lotniczego. „Spokojne, to tylko awaria”Kto jest na czarnej liście linii lotniczych?KE regularnie dokonuje aktualizacji listy opierając się na opinii ekspertów ds. bezpieczeństwa lotniczego z państw UE spotykających się w ramach Komitetu ds. Bezpieczeństwa Lotniczego UE, po czym podejmuje decyzję o usunięciu lub dopisaniu przewoźnika do wykazu. Po raz pierwszy lista ogłoszona została 20 lat temu, a opublikowana przez KE w poniedziałek aktualizacja wykazu jest już 48. z kolei.Tym razem z czarnej listy usunięci zostali wszyscy przewoźnicy z Kirgistanu, bo uznano, że kraj ten dokonał ogromnych postępów, jeśli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa ruchu lotniczego; do spisu trafiła natomiast Algieria i jej przewoźnik Air Express.Obecnie na liście znajdują się 154 linie lotnicze. To 126 przewoźników z 16 krajów, jak m.in. Sudan, Angola, Afganistan czy Libia, gdzie uznano, że krajowe władze lotnicze nie sprawują wystarczającego nadzoru nad bezpieczeństwem, a także 22 linie lotnicze z Rosji i sześciu indywidualnych przewoźników, w przypadku których stwierdzono poważne uchybienia w zakresie bezpieczeństwa.W grupie tej są wspomniane już Air Express z Algierii, Air Zimbabwe, wenezuelskie Avior Airlines, irańskie Aseman Airlines, irackie Fly Baghdad i Iraqi Airways. Dwie dodatkowe linie zostały objęte częściowymi ograniczeniami, co oznacza, że mogą latać do UE tylko określonymi typami maszyn – mowa tu o Iran Air i północnokoreańskiej Air Koryo.Zobacz także: Pilot aresztowany. Odbył setki lotów pasażerskich bez licencjiZaufanie do unijnej ocenyRzeczniczka Itkonen powiedziała, że opublikowane badanie Eurobarometru, przeprowadzone na zlecenie KE, pokazało, że unijny wykaz bezpieczeństwa linii lotniczych cieszy się dużym zaufaniem pasażerów. Siedmiu na dziesięciu Europejczyków uważa, że skutecznie chroni on przed niebezpiecznymi przewoźnikami, a 75 proc. badanych wierzy, że KE aktualizuje go na podstawie obiektywnych przesłanek, a nie po naciskach politycznych lub gospodarczych.Co drugi mieszkaniec UE zadeklarował, że wie o tym, że taki wykaz istnieje, chociaż regularnie przed wylotem zagląda do niego tylko 12 proc. Europejczyków. Tylko 8 proc. przyznaje, że byłaby skłonna zarezerwować lot u przewoźników znajdujących się na czarnej liście.Zobacz też: Był raj arabskich turystów, będą straty. Podhale nie zarobi przez... Trumpa