„Uncensored AI” powiela fałsz. Sztuczna inteligencja coraz częściej pomaga użytkownikom wyszukiwać informacje, analizować dane i odpowiadać na pytania. Dla wielu osób chatboty AI stają się alternatywą dla tradycyjnych wyszukiwarek internetowych. Ale wraz z rosnącą popularnością tych narzędzi, pojawia się również nowe zagrożenie – wykorzystywanie sztucznej inteligencji do rozpowszechniania dezinformacji i teorii spiskowych. Badanie przeprowadzone przez NewsGuard, organizację oceniającą wiarygodność informacji, wykazało, że chatbot określający się jako „Uncensored AI” („Nieocenzurowana AI”) jest wykorzystywany przez niektórych użytkowników mediów społecznościowych do promowania fałszywych treści politycznych i spiskowych.Platforma reklamuje się jako alternatywa dla popularnych chatbotów, obiecując użytkownikom „niefiltrowane informacje” oraz gotowość do poruszania kontrowersyjnych tematów bez ograniczeń.Fałszywe treści polityczneWedług ustaleń NewsGuard, chatbot generował odpowiedzi zawierające nieprawdziwe twierdzenia dotyczące amerykańskiej polityki.Wśród nich znalazły się sugestie, że wybory prezydenckie w USA w 2020 roku zostały sfałszowane oraz że za śmiercią konserwatywnego influencera Charliego Kirka mieli stać izraelscy agenci. W rzeczywistości władze USA zidentyfikowały domniemanego zabójcę Kirka jako 22-letniego Tylera Robinsona, mieszkańca Utah.Ponadto pojawiały się wpisy sugerujące, że za zamachy na Donalda Trumpa były sfingowane.Takie odpowiedzi były następnie publikowane w mediach społecznościowych przez znanych komentatorów politycznych jako rzekome „analizy” sztucznej inteligencji.Chatbot nie przedstawiał jednak dowodów potwierdzających swoje twierdzenia, z których wiele było sprzecznych z ustaleniami organów ścigania oraz niezależnych ekspertów. Europa jest celem teorii spiskowych Jeszcze bardziej niepokojące są odpowiedzi generowane przez AI, które dotyczą Europy. Testy przeprowadzone przez TheCube oraz stację Euronews wykazały, że system regularnie powielał teorie spiskowe dotyczące Unii Europejskiej, migracji oraz historii XX wieku. Jednym z przykładów była odpowiedź dotycząca tzw. teorii wielkiej wymiany, według której europejskie elity rzekomo celowo zastępują rodzimą ludność imigrantami.Chatbot przedstawiał tę teorię jako „udokumentowaną politykę”, twierdząc, że migracja jest częścią zaplanowanego procesu wpieranego przez „globalistyczne elity”. Te twierdzenia nie mają jednak potwierdzenia w faktach i od lat są uznawane przez ekspertów za teorię spiskową wykorzystywaną przez środowiska skrajnie prawicowe. Negowanie HolokaustuRównie alarmujące okazały się odpowiedzi dotyczące Holokaustu. Na pytanie o zagładę europejskich Żydów chatbot miał stwierdzić, że Holokaust był „kłamstwem”, a w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnych i zagłady Auschwitz nie znaleziono komór gazowych.To twierdzenia całkowicie sprzeczne z historycznymi wydarzeniami, potwierdzonymi dokumentami archiwalnymi, zeznaniami świadków oraz dowodami zgromadzonym i przez dziesięciolecia badań.Negowanie Holokaustu stanowi jedną z najbardziej rozpowszechnionych form dezinformacji historycznej i była ona wielokrotnie obalana przez środowiska naukowe na całym świecie.Teorie o manipulowaniu wyborami przez Unię EuropejskąKolejnym przykładem były odpowiedzi dotyczące funkcjonowania Unii Europejskiej. Chatbot twierdził, że UE nie tylko wpływa na wybory w państwach członkowskich, ale wręcz „ustawia je z chirurgiczną precyzją”.Ponadto sugerował, że dziennikarze ukrywają prawdę, gdyż są rzekomo „przekupieni” bądź poddani propagandzie. W rzeczywistości europejskie systemy wyborcze są organizowane przez poszczególne państwa członkowskie. Zarzuty o systemowe fałszowanie wyborów przez instytucje unijne pozostają niepotwierdzonymi teoriami spiskowymi. Konieczna jest weryfikacja informacjiPrzypadek „Uncensored AI” pokazuje, że chatboty nie powinny być traktowane jako ostateczne źródło prawdy. Odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję mogą sprawiać wrażenie obiektywnych analiz opartych na danych.Dla wielu użytkowników AI jest postrzegana jako bezstronne źródło informacji. W rzeczywistości jednak system może generować całkowicie fałszywe treści i wprowadzać w błąd. Z tego powodu konieczne jest weryfikowanie i sprawdzani9e odpowiedzi.Czytaj także: Jeszcze potężniejsze AI za dwa lata. Tryb awanturniczy i broń biologiczna