Obiekt za 14,5 mln. Warszawskie zoo otworzyło nowy wybieg dla pingwinów przylądkowych. W ceremonii, która odbyła się 9 czerwca 2026 roku, uczestniczył prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Polityk relacjonował wydarzenie w mediach społecznościowych. Nowy wybieg ma zapewnić pingwinom większy komfort życia i warunki bardziej zbliżone do ich środowiska naturalnego. Centralnym elementem obiektu jest otwarty basen z wyspą, otoczony plażami o zróżnicowanej nawierzchni oraz strefami przeznaczonymi do lęgów. W ramach inwestycji powstał również osobny wybieg kwarantanny z płytkim zbiornikiem wodnym, który pozwoli na izolację niektórych osobników, jeśli zajdzie taka potrzeba.Pingwiny można oglądać także pod wodąNowy obiekt zaprojektowano tak, aby zwiedzający mogli obserwować pingwiny zarówno na powierzchni, jak i pod wodą. Umożliwiają to przeszklone ściany basenu. Strefa przeznaczona dla publiczności została przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.Gatunek krytycznie zagrożonyPingwiny przylądkowe, znane również jako tońce, a potocznie nazywane „osiołkami” ze względu na donośne odgłosy, należą do gatunków krytycznie zagrożonych. Ich naturalne siedliska znajdują się na południowoafrykańskim wybrzeżu – od Namibii po południowy Mozambik. Nowy wybieg będzie pełnił również funkcję edukacyjną. Odwiedzający warszawskie zoo będą mogli dowiedzieć się więcej o biologii pingwinów przylądkowych oraz o zagrożeniach, z jakimi mierzą się w środowisku naturalnym.Budowa pawilonu została sfinansowana przez Fundację Panda. Koszt inwestycji wyniósł około 14,5 mln zł.Czytaj również: Humbak Timmy zaskoczył badaczy. Zakończyła się obdukcja zwłok