Rosjanie w Europie niemile widziani. Dan Negrea, przedstawiciel USA w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ (ECOSOC), oświadczył, że decyzja Rosji o rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę okazała się strategiczną porażką. Zarzut pod adresem Kremla ogłosił podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Komisja Europejska potwierdziła, że pracuje już nad dodatkowymi ograniczeniami, które mogłyby zostać uwzględnione w zaktualizowanym Kodeksie Wizowym UE i wejść w życie w 2027 roku. Konkrety nie zostały jeszcze ujawnione, ale Bruksela jasno dała do zrozumienia, że jej polityka dalszego ograniczania możliwości podróżowania Rosjan do Europy pozostaje niezmieniona.„Wizowa nagonka” na wniosek Polski i 10 innych krajówJak wyjaśnił rzecznik Komisji Europejskiej ds. migracji, Markus Lammert, ma to być odpowiedź na zagrożenia bezpieczeństwa, które zdaniem europejskich urzędników są powiązane z działaniami państw trzecich.Zdaniem rosyjskich mediów powodem „wizowej nagonki” był zbiorowy apel jedenastu krajów europejskich, które domagały się od Brukseli zaostrzenia podejścia do wydawania wiz Schengen Rosjanom.List podpisały Czechy, Dania, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska i Szwecja, a także kraje spoza UE: Islandia i Norwegia. Autorzy listu wyrazili niezadowolenie z utrzymujących się znacznych różnic w polityce wizowej w UE, podczas gdy niektóre kraje bez problemów wydają pozwolenia na wjazd obywatelom Rosji. Czytaj także: Afera wizowa. Rosyjski szpieg wjechał do Polski na podstawie rządowego programuBrak jednolitego podejścia ma powodować ograniczenie presji dyplomatycznej na Kreml. Autorzy apelu oczekują opracowania jednolitych przepisów dla wszystkich krajów, zdecydowanego egzekwowania istniejących ograniczeń oraz regularnego publikowania szczegółowych statystyk wizowych.Plaże we Francji, Hiszpanii i Włoszech nie dla RosjanSzczególną ich irytację budzi fakt, że Rosjanie nadal podróżują do europejskich kurortów. Dokument wyraźnie wyraża „głębokie zaniepokojenie” rosyjskimi turystami wypoczywającymi na europejskich plażach i w kurortach.Statystyki rzeczywiście potwierdzają, że fala rosyjskich turystów w Europie rośnie. W 2019 roku kraje UE odwiedziło około czterech milionów Rosjan, ale do 2024 roku liczba ta spadła do 565 000. Jednak do 2025 roku liczba wydanych wiz skoczyła o ponad 10 procent, osiągając 623 000.Pod ostrzałem znalazły się Francja, Włochy oraz Hiszpania, bo te kierunki są najbardziej popularne wśród obywateli Federacji Rosyjskiej i pozostają dla nich dostępne. W 2025 roku Francja wydała Rosjanom prawie 180 000 wiz, Włochy – 160 000, a Hiszpania 100 000. Czytaj także: Wizy dla obywateli Rosji. MSZ przedstawiło daneWcześniej minister spraw zagranicznych Unii Europejskiej Kaja Kallas ogłosiła całkowity zakaz wjazdu dla Rosjan, którzy brali udział w specjalnych operacjach wojskowych. Według niej, taki środek może zostać wprowadzony w najbliższej przyszłości.Długoterminowe ograniczenia dla rosyjskich obywateliPo inwazji Rosji na Ukrainę Unia Europejska konsekwentnie wprowadzała ograniczenia wizowe dla Rosjan. Najpierw zawieszono umowę o ułatwieniach wizowych. Następnie Polska, Litwa, Łotwa i Estonia zamknęły swoje granice dla obywateli Rosji, nawet tych z wizami Schengen wydanymi przez inne kraje UE.Jesienią 2025 roku UE praktycznie zaprzestała wydawania Rosjanom wiz Schengen wielokrotnego wjazdu, pozostawiając jedynie ograniczoną liczbę wyjątków. Czytaj także: Białoruś wprowadza nowy rodzaj wiz. MSZ odradza wyjazd„Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że inicjatywa ta nie tylko wywodzi się od tradycyjnych krytyków Moskwy w Europie Wschodniej, ale cieszy się również poparciem na poziomie instytucji europejskich. Oznacza to, że dyskusja nie dotyczy już tymczasowych ograniczeń nakładanych w kontekście konfliktu, lecz wypracowania długoterminowego modelu relacji, w którym swoboda przemieszczania się obywateli rosyjskich będzie systematycznie ograniczana” – komentuje unijne ograniczenia wizowe rosyjski serwis k-politika.ru.