Przedstawiciel USA w ONZ: Dość tego! Dan Negrea, przedstawiciel USA w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ (ECOSOC), oświadczył, że decyzja Rosji o rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę okazała się strategiczną porażką. Zarzut pod adresem Kremla ogłosił podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Rada Bezpieczeństwa ONZ zwołała nadzwyczajne posiedzenie w poniedziałek 8 czerwca. Odbyło się to na prośbę Ukrainy po ostatnim zakrojonym na szeroką skalę ataku Rosji na miasta i obiekty cywilne.– Rosyjska inwazja na Ukrainę była strategiczną katastrofą. Jej rafinerie ropy naftowej stoją w płomieniach – zwrócił uwagę Dan Negrea, odnosząc się do serii ukraińskich ataków na rosyjskie instalacje. – Moskwa nie może osiągnąć swoich celów na polu bitwy. Eskalacja tego nie zmieni i grozi jedynie pogorszeniem sytuacji. Ta wojna musi się teraz skończyć. Dość tego! – podkreślił.Przedstawiciel amerykańskiej administracji wezwał państwa członkowskie ONZ do „natychmiastowego zaprzestania wspierania wysiłków wojennych Rosji, gdyż nie ma militarnego rozwiązania tej wojny”. – Dotyczy to również Iranu, który dostarczył Rosji bezzałogowe statki powietrzne wykorzystywane do ataków w Ukrainie, oraz Kuby, która przedłuża wojnę, pozwalając tysiącom najemników walczyć po stronie Rosji” – zaznaczył.Negrea: USA są gotowe ułatwić zakończenie wojnyNegrea ocenił „wojna ta może zakończyć się jedynie w drodze negocjacji”. – Stany Zjednoczone pozostają zawsze gotowe, jak wielokrotnie mówiliśmy stronom, ułatwić trwałe zakończenie tej wojny – przekonywał.Czytaj także: „Rosja zaczyna przegrywać”. Zełenski mówi o przyszłości UkrainySerwis Axios, powołując się na własne źródło, podał, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiał przez telefon z wysłannikami prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem, zięciem amerykańskiego przywódcy. Dotychczas nie ujawniono szczegółów dotyczących tej rozmowy.Pod koniec maja Zełenski powiedział, że ma nadzieję na wizytę Witkoffa i Kushnera w Kijowie. Dyplomaci byli zaangażowani w mediacje między Rosją a Ukrainą, które utknęły w martwym punkcie pod koniec lutego w związku z wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi – przypomniała agencja Reutera.W ubiegłym tygodniu doradca rosyjskiego dyktatora Władimira Putina ds. inwestycji i współpracy gospodarczej Kiriłł Dmitrijew powiedział, że przeprowadził rozmowy z Witkoffem i Kushnerem.Rosjanie zaatakowali strażakówRosja nie ustaje w bandyckich atakach na Ukrainę. W nocy z poniedziałku na wtorek uderzyli przy użyciu 168 dronów i dwóch pocisków. Wśród celów znalazły się między innymi centrum biznesowe i infrastruktura cywilna w Charkowie. W mieście Czuhujew zginęły trzy osoby. W obwodzie dniepropietrowskim dwukrotnie zaatakowano strażaków.Na froncie stroną atakującą są Rosjanie, którzy prowadzą ofensywę przede wszystkim w obwodzie donieckim, zbliżając się do Konstantyniwki. Okupanci doznają ogromnych strat i – jak wynika z analiz – od początku roku utracili więcej terytorium niż zdołali zająć.Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał we wtorek rano, że minionej doby wyeliminowano 1370 żołnierzy wroga (około 1 376 320 od początku pełnoskalowej agresji) oraz między innymi 4 czołgi (12 001), 5 opancerzonych wozów bojowych piechoty (24 710), 75 systemów artyleryjskich (43 639), 4 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet (1851) i 2 systemy obrony przeciwlotniczej (1411).Łukasz Zaranek, autor artykułu, od lat śledzi sytuację w krajach byłego Związku Sowieckiego. Jego zainteresowania to przede wszystkim geopolityka oraz konflikty międzynarodowe.