Nie ma informacji o ofiarach. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 nawiedziło w poniedziałek po południu czasu miejscowego Kubę. Na razie nie ma informacji o ofiarach. Państwowy instytut sejsmologiczny (CENAIS) sprecyzował, że poniedziałkowe trzęsienie ziemi było jednym z najsilniejszych, jakie wystąpiło przy zachodnim wybrzeżu Kuby.Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2Pierwotnie władze CENAIS określiły magnitudę wstrząsu na 6,5, ale po kilku godzinach obniżyło ją do 6,2. Jego eksperci ze zdziwieniem przyjęli fakt pojawienia się tak silnych wstrząsów w tej części Morza Karaibskiego.Według służb sejsmologicznych Kuby epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się na Morzu Karaibskim 142 km na północ od brzegów gminy Minas de Matahambre, w prowincji Pinar del Rio, na zachodzie wyspy. Wystąpiło ono na głębokości 20 km.Lokalne media podały, że dotychczas nie zanotowano ofiar śmiertelnych, ani rannych, a zniszczenia ograniczają się jedynie do nieznacznych pęknięć na budynkach.W prowincjach Pinar del Rio, Matanzas, a także w aglomeracji Hawany, stolicy kraju, wielu przestraszonych wstrząsami ludzi wybiegło na ulice.Czytaj także: Wtorek pod znakiem burz i upałów. Wprowadzono alerty