Został aresztowany. Północnoirlandzka policja aresztowała podejrzanego o usiłowanie odcięcia głowy mężczyźnie na ulicy w Belfaście. Ofiara trafiła do szpitala z „poważnymi obrażeniami”. Do makabrycznych scen doszło w poniedziałek około godziny 22:30 czasu lokalnego (godzina 23:30 czasu polskiego) na Kinnaird Avenue w północnej, protestanckiej części Belfastu. Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać czarnoskórego mężczyznę wielokrotnie dźgającego innego mężczyznę w szyję i najwyraźniej próbującego odciąć ofierze głowę.Napastnik został obezwładniony przez świadków i przekazany policji, która go aresztowała. Śledczy zabezpieczyli na miejscu nóż do tapet. Ranny mężczyzna trafił do szpitala z „poważnymi obrażeniami”.Policja odmawia informacjiPolicja Irlandii Północnej (PSNI) nie ujawniła możliwego motywu ataku ani informacji na temat tożsamości napastnika.„Podobnie jak wiele osób w północnym Belfaście, jestem zszokowany i głęboko zaniepokojony nagraniem zdarzenia. Film przedstawia niezwykle poważny i brutalny atak w miejscu publicznym. Taki poziom przemocy jest całkowicie niedopuszczalny i, co zrozumiałe, wywołał znaczny strach i niepokój wśród mieszkańców” – napisał w mediach społecznościowych miejski radny Jordan Doran z Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP).Polityk zaapelował do policji o szybkie i rzetelne wyjaśnienie sprawy. „Każdy, kto zostanie uznany za winnego tego rodzaju przestępstw, musi ponieść pełne konsekwencje prawne. Nie ma usprawiedliwień ani tolerancji dla takiego okrucieństwa na naszych ulicach” – podkreślił Doran.Czytaj także: J.D. Vance o śmierci Nowaka. „Zmarł tak, jak umiera cywilizacja”