Akcja pod Warszawą. Policjanci ze stołecznej „samochodówki” zatrzymali kolejne osoby podejrzewane o udział w zorganizowanej grupie zajmującej się kradzieżami samochodów i paserstwem części pochodzących z przestępstw. Akcja została przeprowadzona na terenie garnizonu stołecznego i powiatu wołomińskiego przy wsparciu kontrterrorystów oraz funkcjonariuszy kilku wyspecjalizowanych jednostek. W ramach operacji funkcjonariusze zatrzymali pięciu mężczyzn w wieku od 29 do 50 lat. Policja przeprowadziła również sześć przeszukań na posesjach w powiecie wołomińskim. Jak podkreślają śledczy, zatrzymani byli wcześniej notowani za przestępstwa samochodowe.Ulubiona marka złodziei samochodów?Podczas działań zabezpieczono liczne części i podzespoły samochodowe, a także dwa pojazdy – Toyotę Corollę o wartości około 75 tys. zł oraz Toyotę Yaris wartą około 90 tys. zł. Według policji istnieje podejrzenie, że auta pochodzą z przestępstwa. Funkcjonariusze znaleźli również urządzenie elektroniczne wykorzystywane do kradzieży pojazdów. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono także gotówkę w wysokości 6,8 tys. zł oraz 600 euro.Śledczy zapowiadają, że odzyskane części samochodowe zostaną poddane szczegółowym badaniom. Biegli mają ustalić, z jakich skradzionych pojazdów pochodzą zabezpieczone elementy.W kolejnych dniach do sprawy doprowadzono także trzech podejrzanych przebywających już w aresztach śledczych. Łącznie usłyszeli oni 35 zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem do samochodów, 32 zarzuty paserstwa, dwa zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz zarzuty związane z udziałem i kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą.Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich zatrzymanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.Kradli i wyłudzali odszkodowaniaJak informuje policja, śledztwo prowadzone od 2023 roku objęło już 21 osób. Dotychczas podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży samochodów, paserstwa części i podzespołów, wyłudzania odszkodowań z tytułu fikcyjnych kolizji, a także nielegalnego posiadania broni.Sprawa ma charakter rozwojowy. Postępowanie nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.Tylko u nas: „Słowik” nie wyfrunie na wolność. Kolejna szansa w rocznicę wpadki