Arbiter pochodzi z Somalii. Amerykańskie służby antyimigracyjne odmówiły wjazdu somalijskiemu sędziemu Omarowi Abdulkadirowi Artanaowi. Arbiter uważany jest za jednego z najlepszych na swoim kontynencie – w 2025 roku został wybrany najlepszym sędzią w Afryce. Przewidywało się, że na mundialu miałby sędziować nawet mecze fazy pucharowej. Jeden z 52 sędziów wybranych przez FIFA do sędziowania mundialu 2026 nie otrzymał zgody na wjazd do USA. Somalijski arbiter Omar Abdulkadir Artan musiał zawrócić na lotnisko w Turcji.Paszport dyplomatyczny nie pomógłO sprawie informuje francuski dziennikarz sportowy Romain Molina.„Ze względu na trudności z uzyskaniem wizy, korzystał z pomocy ambasady somalijskiej w Nairobi, która w szczególności umożliwiła mu uzyskanie paszportu dyplomatycznego. Co okazało się niewystarczające dla władz amerykańskich, które natychmiast odesłały go z powrotem” – czytamy w poście dziennikarza.Molina przypomina także, że somalijski sędzia został wybrany najlepszym arbiterem 2025 roku na kontynencie afrykańskim przez Afrykańską Konfederację Piłkarską. Na ten moment FIFA odmówiła udzielenia oficjalnego komentarza. Zobacz też: Czekaliśmy na to cztery lata. Ceremonia i mecz otwarcia mundialu w TVP