„Pytanie tygodnia” Jak zakończy się sprawa odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu? Co to oznacza dla relacji polsko-ukraińskich? Między innymi na te tematy w „Pytaniu Tygodnia” rozmawiali dziennikarze TVP Info Karolina Opolska, Mirosław Oczkoś i Mariusz Piekarski. Karolina Opolska zainicjowała dyskusję wokół prezydenckiego postulatu, by pozbawić Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. W poniedziałek trwały obrady Kapituły Orderu Orła Białego.– Losy tego Orderu się ważą, choć mam wrażenie są już zważone – stwierdziła dziennikarka. W programie przywołano słowa prezydenta Nawrockiego, który mówił, że „gloryfikowanie UPA dostarcza tlenu kremlowskiej propagandzie”. – Nie ma miejsca ani czasu na dyplomację – powiedział prezydent. Karolina Opolska podsumowała dyskusję wokół tej sprawy. Wspomniała także o apelu Donalda Tuska do obu prezydentów, który apelował o rozmowę „zanim emocje zrujnują naszą solidarność”. Oczkoś: Nie ma żadnej dyplomacji– Skoncentrowałbym się na wypowiedzi pana Karola Nawrockiego, który powiedział, że nie ma czasu na dyplomację. Ja myślę, że nie ma dyplomacji żadnej – stwierdził dr Mirosław Oczkoś.Dziennikarz ocenił, że tlenu rosyjskiej propagandzie dostarczył także Karol Nawrocki. – Gdyby nie rozdmuchał tego, to nie byłoby aż takiego szaleństwa – powiedział. Oczkoś podkreślił, że „wszyscy zgadzamy się z tym, że był mord Wołyński i zbrodnia”. CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz tłumaczy decyzję Zełenskiego: W Ukrainie UPA to nie tylko WołyńZwrócił także uwagę na to, że jeśli nadrzędnym celem Nawrockiego jest obalenie rządu Tuska, to cała sytuacja stawia premiera w trudnym położeniu. – Donald Tusk jest w trudnej sytuacji, bo potrzebna jest kontrasygnata – zauważył. Zwrócił również uwagę na potencjalne konsekwencje takiej decyzji. Wskazał, że w Brukseli „rozhulali się posłowie Konfederacji”, którzy żądają odebrania unijnych odznaczeń Zełenskiemu. – Wrota piekieł są otwarte – powiedział. Piekarski: W Kancelarii Premiera dojrzewa decyzjaMariusz Piekarski powiedział, że sytuacja jest bardzo skomplikowana i „tutaj każdy ma swoją rację”. – Jeśli Nawrocki ma rację, że ten gest był niepotrzebny, to wszystko, co robi jest ustawione do wewnątrz, na potrzeby polskiej polityki – stwierdził. Jego zdaniem na poziomie decyzji kapituły i prezydenta sytuacja wydaje się przesądzona, natomiast „na końcu jest kontrasygnata”.– Premier Tusk wyczuł, że jest w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o nastroje społeczne (...). Jest fala antyukraińska i prezydent Nawrocki postanowił na niej płynąć – powiedział. Zaznaczył również, że „w Kancelarii Premiera dojrzewa decyzja, że ta kontrasygnata może być”. Kraków wybierze nowego prezydentaNie milkną echa po krakowskim referendum, w którym odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Oczkoś nie miał wątpliwości odnośnie do tego, że referendum w Krakowie było „porażką Miszalskiego i KO”. – Ja nie widzę potencjału rozlania się tego na całą Polskę – stwierdził, podkreślając, że „w Krakowie nie wygrał PiS”, nawet jeśli retorycznie fajnie brzmi, że przegrał „krakowski Tusk”. CZYTAJ RÓWNIEŻ: PiS ma kandydata na prezydenta Krakowa. „Jest z całą pewnością znany”– Wystawiono kandydata, który nie wejdzie do drugiej tury – powiedział, co zdaniem Mariusza Piekarskiego pokazuje, jak PiS ocenia swoje szanse. – To referendum udało się z jednego powodu – tatuś pana Gibały ma bardzo dużo pieniędzy. To jest dziura w polskim prawie – nie ma limitów wydatków w kampanii referendalnej – podkreślił Oczkoś. Zdaniem Piekarskiego „być może Kraków potrzebuje rektora”. Wskazał, że chodzą słuchy o tym, że Koalicja Obywatelska poszukiwała, bądź wciąż poszukuje kandydatów wśród przedstawicieli krakowskiego środowiska akademickiego.