„Pytanie dnia”. To była strasznie głupia decyzja Wołodymyra Zełenskiego. Nie powinien zrażać polskiej opinii publicznej – ocenił w kontekście dyskusji związanej z odebraniem prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz w programie „Pytanie dnia” były prezydent RP Bronisław Komorowski. Gość Justyny Dobrosz-Oracz pytany o to, co sądzi w sprawie odebrania Orderu Orła Białego odparł, że „nie należy w wielkiej polityce być małym, a to jest przejaw pewnej małostkowości”. – Wydaje się, że prezydentowi nie poszło z kapitułą tak, jak tego chciał. Kapituła nie poparła zdaje się jego pomysłu – powiedział. Zdaniem byłego prezydenta wniosek Nawrockiego odegrał jednak pozytywną rolę. – Do Ukrainy dotarło, że Polacy co do konieczności potępienia zbrodni na Wołyniu są zgodni – wskazał, dodając, że skoro to dotarło, warto sięgnąć po dyplomację zamiast ostrych rozwiązań. CZYTAJ TAKŻE: Komorowski ostrzega Nawrockiego. „Ocieranie się o zdradę narodową”„Tej katastrofy można było uniknąć”Bronisław Komorowski mówił, że poczuł się dotknięty i oburzony decyzją Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej nazwy bohaterów UPA. – To była strasznie głupia decyzja Wołodymyra Zełenskiego. Nie powinien zrażać polskiej opinii publicznej – powiedział, dodając, że „dzięki szarży prezydenta Nawrockiego dotarł do niego jaki błąd popełnił”. Jednocześnie wskazał, że „UPA niejedno miała imię i są jej różne twarze”. – To jest mit założycielski narodu ukraińskiego i symbol walki z Rosją – powiedział, dodając, że UPA to dla niego „ciekawe zjawisko”. Zdaniem Komorowskiego Zełenski chciał swoją decyzją sięgnąć po skrajnie nacjonalistyczny elektorat. – Nasz prezydent, występując z radykalnym pomysłem, też zabiega o skrajnych nacjonalistów polskich – powiedział.Jego zdaniem Nawrocki „źle skalkulował to politycznie”. – Odnoszę wrażenie, że zadziałał emocjonalnie, chcąc zagospodarować polskie emocje na fali antyukrainizmu, która rośnie w Polsce – powiedział. Były prezydent stwierdził, że „można wysiłek państwa polskiego na rzecz Ukrainy zmarnować jednym gestem”. – Mam wrażenie, że prezydent Nawrocki to właśnie robi – powiedział, dodając, że „część kapituły mogła mu uzmysłowić skutki polityczne”. – Można było uniknąć tej katastrofy, gdyby były dobre relacje między prezydentami Polski i Ukrainy – podkreślił. ZOBACZ TAKŻE: Losy orderu prezydenta Ukrainy. „Decyzja w odpowiednim czasie”Nawrocki i PiS jak komuniściKomorowski po raz kolejny skrytykował prezydenta Nawrockiego za zawetowanie ustawy dotyczącej SAFE. Porównał tę decyzję do odrzucenia przez polskich komunistów Planu Marshalla. – Polscy komuniści odrzucili plan Marshalla, bo był amerykański. Politycy PiS i prezydent Nawrocki chcieli odrzucić SAFE, bo jest europejski – stwierdził, dodając, że „decyzja komunistów polskich pozbawiła Polskę szansy na odbudowę Polski”. – Obóz pana Nawrockiego chciał pozbawić Wojsko Polskie pieniędzy – powiedział. Wybory w Krakowie. „Tego typu człowieka trzeba szukać” Pytany natomiast o wyniki referendum w Krakowie, wskutek którego odwołano Aleksandra Miszalskiego odparł, że liczył na to, iż mieszkańcy Krakowa „jak mają szefa samorządu, to go szanują". – Po bardzo dobrej prezydenturze Jacka Majchrowskiego krytyka była łatwiejsza – powiedział. Pytany o potencjalną kandydaturę Rafała Sonika, odparł, że się z nim przyjaźni i życzyłby mu wszystkiego najlepszego. Jego zdaniem „tego typu człowieka trzeba szukać” na stanowisko prezydenta Krakowa. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kto zastąpi Miszalskiego? Lista kandydatów na prezydenta Krakowa