Z obietnicy nici. Biznesmen Hakan Safi, który obiecał transfer m.in. Roberta Lewandowskiego, przegrał wybory na prezesa klubu piłkarskiego Fenerbahce Stambuł. Po ośmiu latach przerwy tę funkcję ponownie będzie sprawował Aziz Yildirim. 73-letni Yildirim, biznesmen z branży budowlanej, kierował już klubem w latach 1998-2018. Pokonał Safiego w wyniku głosowania członków klubu w trakcie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, które odbyło się w niedzielę w stambulskiej dzielnicy Kadikoy.Wybory zostały ogłoszone po tym, jak o swojej rezygnacji poinformował dotychczasowy szef klubu Sadettin Saran. W czwartek sąd skazał go na 2,5 roku więzienia za podżeganie do nielegalnych zakładów bukmacherskich.Obiecał transfer Lewandowskiego, przegrał wyborySafi kusił swoich zwolenników wizją pozyskania m.in. Lewandowskiego, a tureckie media prześcigały się w informacjach o tym, że Polak miał zaakceptować ofertę, w której proponowano mu dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon i zarobki na poziomie 10 a 15 mln euro rocznie.37-letni napastnik 16 maja ogłosił, że po sezonie opuści Barcelonę. W jej barwach występował od 2022 roku. Zdobył trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii (2023, 2025, 2026), raz Puchar Króla (2025) i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii. Łącznie rozegrał 193 spotkania, w których uzyskał 120 bramek, co daje mu 14. miejsce w klubowej klasyfikacji strzelców wszech czasów.W edycji 2025/26 wystąpił w 46 meczach i strzelił 19 goli. W minionych miesiącach odgrywał coraz mniejszą rolę w zespole, coraz częściej schodził z ławki rezerwowych, miał też więcej przerw spowodowanych kłopotami zdrowotnymi.Do tej pory piłkarz nawet nie zasugerował, jaki kierunek wybierze. Na początku spekulacji łączono go głównie z Arabią Saudyjską lub amerykańsko-kanadyjską ligą MLS. Chęć jego zatrudnienia wyrażały też kluby włoskie, raczej nie byłyby w stanie spełnić oczekiwań finansowych Polaka.Czytaj także: Wielki awans Chwalińskiej w rankingu. Świątek nadal w czołówce