Zdobył trzy mistrzowskie tytuły. Były zawodnik Chicago Bulls Stacey King zmarł niespodziewanie w wieku 59 lat – poinformował w niedzielę klub. – Wszyscy jesteśmy w szoku – przekazał prezes Bulls Michael Reinsdorf. Stacey King był zawodnikiem Chicago Bulls w latach 1989–1994 razem z m.in. Michaelem Jordanem i Scottie’m Pippenem. W tym czasie zdobył trzy mistrzowskie tytuły, choć jego wkład w sukces nie był duży. Przez pięć lat pobytu w Chicago notował średnio 6,6 pkt i 3,3 zbiórki na mecz. Stacey King nie żyjePóźniej był zawodnikiem m.in. Minnesoty Timberwolves, Miami Heat, Dallas Mavericks czy Boston Celtics.Po zakończeniu kariery ponownie związał się z Bulls – w roli komentatora i gospodarza programów przedmeczowych. „Miał wyjątkowy dar jednoczenia ludzi i nadawania każdemu meczowi osobistego charakteru – czy to poprzez transmisję, rozmowę, czy zdjęcie z kibicem, Stacey sprawiał, że ludzie czuli się zauważeni i docenieni. Mieliśmy szczęście znać go nie tylko jako zawodnika i komentatora, ale także jako przyjaciela. Stacey szczerze troszczył się o ludzi i sprawił, że nasz klub stawał się lepszy. Będzie nam go bardzo brakowało, a jego wpływ, pamięć i dziedzictwo na zawsze pozostaną częścią Chicago Bulls – przekazał prezes Bulls Michael Reinsdorf.