„Wybierajmy jasność”. Papież Leon XIV, który przybył do Madrytu, w swoim pierwszym przemówieniu do przedstawicieli władz i społeczeństwa Hiszpanii przestrzegł przed postawami, które zaludniają świat „widmami i wrogami”. Podkreślił również, że źródeł bezpieczeństwa zbyt często błędnie upatruje się w broni i murach. – Pradawna więź między wiarą chrześcijańską a tą ziemią, choć z jednej strony nie wyczerpuje wielowymiarowej tożsamości waszego narodu, z drugiej głęboko ukształtowała jego kulturę i stanowi źródło nadziei oraz wskazówek wobec wyzwań, którym dziś jako jedna ludzka rodzina musimy wspólnie stawić czoła – powiedział papież podczas wystąpienia w Pałacu Królewskim w obecności króla Filipa VI, królowej Letycji oraz premiera Pedro Sancheza.– Przybywam do was, aby umacniać, dodawać odwagi i inspirować wierzących do odnowionej wierności Ewangelii, a zarazem wspierać głębsze pojednanie i współpracę między różnymi środowiskami tego narodu – zadeklarował Leon XIV.Podkreślił, że nie jest to kultura konfrontacji, lecz spotkania, która sprzyja stabilizacji i dobrobytowi.– Jeśli dobrze się przyjrzeć, orędzie pokoju, które w naszych czasach niestety dla jednych brzmi naiwnie, a dla innych prowokacyjnie, jest przyjmowane przez tych, którzy nie zamykają się w gotowych ideologiach, lecz otwierają się na prawdę – przekonywał.Mówiąc o napięciach, które „czynią naszą epokę tak mroczną”, zauważył:– Dzisiaj najbardziej przeraża nas nieznane. To ono u wielu ludzi powoduje zaciemnienie rozumu i gwałtowność emocji. W obliczu tego może przeważać poczucie utraty mapy i braku orientacji.„Potrzebujemy transcendencji”Papież wyraził przekonanie, że w życiu publicznym potrzebni są mężczyźni i kobiety, którzy „potrafią dostrzec światło w ciemności”.– Nasza epoka, choć na pozór wydaje się wstrząsana straszliwymi zaburzeniami równowagi i konfliktami, w głębi woła o pokój, o nowe zrozumienie osoby ludzkiej i jej nienaruszalnej godności, o cywilizację miłości – stwierdził Leon XIV, przywołując myśl ze swojej niedawno ogłoszonej encykliki „Magnifica humanitas”.Papież zauważył, że narasta pokusa zdobywania popularności poprzez podsycanie polaryzacji, a godność ludzka bywa naruszana.– Dlatego potrzebujemy kultury, życia wewnętrznego, wolnej i rzetelnej edukacji. Potrzebujemy transcendencji – przekonywał.Oświadczył również, że Kościół katolicki jest „gotów oddać się służbie przyszłości narodu, który szuka pojednania i pokoju”.– W imię umiłowania prawdy wzywam wszystkich do porzucenia narracji dzielących i polaryzujących waszą rzeczywistość społeczną oraz jej historię, aby przejść od jałowych uproszczeń do owocnego docenienia złożoności. Widzę w tym szczególne powołanie Europy, w której Hiszpania odgrywa pierwotną i fundamentalną rolę – powiedział.Przestrzegł przy tym przed postawami, które zaludniają świat „widmami i wrogami”.„Nie ulegajmy naiwnym uniesieniom”Nawiązując do tematu swojej encykliki poświęconej trosce o człowieka w dobie sztucznej inteligencji, papież zauważył, że nowe technologie stały się sztucznym środowiskiem, w którym fundamentalne wybory ludzi są wystawiane na próbę.– W jego obrębie uprzedzenia ulegają zaostrzeniu, myślenie krytyczne słabnie, a dominujące interesy rozsiewają impulsy śmierci – dodał.Mówiąc o bezpieczeństwie, podkreślił:– Bezpieczeństwo, którego źródeł zbyt często złudnie upatrujemy w broni i murach, dojrzewa raczej wtedy, gdy uczymy się iść naprzód razem z drugim człowiekiem, wzrastać wspólnie, ramię w ramię.Przywołał także postać św. Ignacego Loyoli, założyciela zakonu jezuitów.– Wybrał pokój zamiast broni, a świętych zamiast możnych – powiedział.Apelował o unikanie „słów, które upokarzają albo przeciwstawiają jednych drugim”.– Wybierajmy jasność, która oświeca, a także szczerość, która otwiera drogi. Nie ulegajmy naiwnym uniesieniom i nie podsycajmy jałowych lęków – mówił.„Wspierajcie jednoczenie Europy”Papież zachęcił również do wspierania procesu integracji europejskiej.– Wspierajcie jednoczenie Europy nie w opozycji do innych potęg, lecz jako dar dla całej rodziny ludzkiej – zaapelował.Przemówienie wygłosił także król Filip VI.– Wiara katolicka jest głęboko zakorzeniona w naszym kraju i bez niej nie dałoby się zrozumieć naszej historii i kultury – zauważył.Hiszpański monarcha podkreślił „ogromną pracę społeczną Kościoła”, ale zwrócił też uwagę na „ból spowodowany przypadkami nadużyć” w Kościele. Wspomniał również o znaczeniu „godności i praw człowieka, wartości demokratycznych i prawa międzynarodowego”.400 tys. ludzi na spotkaniu z papieżemOkoło 400 tys. młodych osób przybyło w sobotę wieczorem na czuwanie modlitewne z papieżem Leonem XIV w Madrycie w pierwszym dniu jego wizyty w Hiszpanii – podali organizatorzy.Spotkanie zorganizowano na Plaza de Lima, tuż obok stadionu piłkarskiego Santiago Bernabeu.Przed czuwaniem młodzież bawiła się na koncercie. Wystąpił między innymi popularny włoski raper Mr Rain, który po hiszpańsku zaśpiewał swój przebój z festiwalu w San Remo „Supereroi” (superbohaterowie).Czytaj także: Kultowy „ksiądz z kalendarza”. Kulisy powstania rzymskiej ikony