„Nietypowy spór”. Nietypowy spór o bezcenny materiał naukowy znalazł swój finał przed czeskim Sądem Najwyższym. Orzeczenie kończy sprawę sięgającą czasów zimnej wojny. Czeski Sąd Najwyższy rozstrzygnął spór o próbki pyłu księżycowego przechowywane przez rodzinę jednej z czeskich badaczek. Potwierdził wcześniejsze orzeczenia sądów niższych instancji, uznając, że materiał należy do Czeskiej Akademii Nauk.Próbki trafiły do ówczesnej Czechosłowacji w latach 70. XX wieku w ramach współpracy naukowej ze Związkiem Sowieckim. Przez wiele lat pozostawały w posiadaniu rodziny badaczki, która otrzymała je od swoich sowieckich współpracowników.O istnieniu cennego materiału Akademia Nauk dowiedziała się dopiero w 2020 roku i wystąpiła o jego zwrot. Sądy niższych instancji przyznały jej rację, nakazując zwrot próbek.Stanowisko to podtrzymał również Sąd Najwyższy, który uznał, że pył nie został przekazany konkretnej osobie, lecz Akademii Nauk jako instytucji.„Nietypowy spór”– Orzeczenie zamyka nietypowy spór o jeden z najcenniejszych materiałów naukowych znajdujących się na terytorium Republiki Czeskiej – podkreśliła rzeczniczka sądu Gabriela Tomíčková.Przedmiotem sporu było 16 drobnych fragmentów skał, minerałów i szkła o łącznej masie około jednego grama. Materiał został pobrany z powierzchni Księżyca przez sowieckie sondy programu Łuna.Czytaj także: Eksplozja i... sukces. Musk przetestował największą rakietę świata