Sprawca to znany pirat drogowy. Dwaj policjanci w wieku 21 i 23 lat, a także 12-letni chłopiec i 47-letnia kobieta zginęli w Kijowie, gdy rozpędzony Mercedes wjechał w ludzi przy przejściu podziemnym na bulwarze Czokoliwskim. 49-letni kierowca miał w tym roku spowodować już dwa wypadki i wielokrotnie był karany za przekraczanie prędkości. Został formalnie zatrzymany. Tragedia rozegrała się w piątek 5 czerwca około godz. 17:30, na skrzyżowaniu ulic Wadyma Hetmana i Uszinskowo w rejonie sołomińskim. W grupę ludzi zmierzających do przejścia podziemnego wjechał Mercedes, jadący z bardzo dużą prędkością. Kierowca jechał tak szybko, że stracił panowanie nad maszyną. Samochód staranował kilka osób, a kilka innych porozrzucał na boki. Na miejscu zaroiło się od karetek pogotowia i zastępów straży pożarnej. Niestety na ratunek dla czterech osób, było już za późno. Wiadomo, że zabici to 12-letni chłopiec, 47-letnia kobieta i dwaj policjanci z lokalnej komendy mający 21 i 23 lata. Do szpitala, z poważnymi obrażeniami trafiło także dwóch mężczyzn i kobieta. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Czytaj także: Wjechał autem w pieszych, a potem szalał z nożem. Jest wielu rannychNotoryczny pirat drogowy 49-letni kierowca Mercedesa także został ranny. Auto było tak zniszczone, że strażacy musieli go wycinać z wraku. Trafił na oddział intensywnej terapii. W sobotę 6 czerwca, kijowska policja poinformowała, że został on formalnie zatrzymany (co oznacza, że będzie pilnowany w szpitalu przez funkcjonariuszy) jako podejrzany o spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym zginęło wiele osób. Zarzuty zostaną mu ogłoszone, gdy będzie można go już przesłuchać. Kijowska prokuratura poinformowała, że 49-latek miał już na swoim koncie spowodowanie czterech wypadków, z których dwa miały miejsce w tym roku. Nadto był wielokrotnie karany za przekraczanie prędkości. Nie wiadomo, dlaczego nie zabrano mu prawa jazdy. Według źródeł portalu Ukraińska Prawda sprawcą jest Pawło P., będą przywódcą jednej ze wspólnot religijnych. Czytaj także: Dramat w centrum Lipska. Są ofiary śmiertelne