Rozliczenia wśród narkogangów. 17-letni chłopak został zastrzelony, gdy próbował dostarczyć dronem kontrabandę do więzienia w Seysses niedaleko Tuluzy we Francji. Według miejscowej prokuratury była to prawdopodobnie egzekucja związana z rozliczeniami na tle handlu narkotykami. Dziennik „La Dépêche du Midi” podał, że w piątek około godziny 5:30 rano w ustronnym miejscu w mieście Seysses na połudnu Francji natrafiono na ciało 17-latka. Zginął od ran postrzałowych klatki piersiowej. Według agencji AFP nastolatek został zamordowany podczas dostawy dronem do lokalnego więzienia „zakazanych produktów”. Wszystko wskazuje, że chodziło o narkotyki, bo to najczęściej przemycane „towary” do zakładów karnych, dalej są między innymi telefony komórkowe. Ofiara była znana policji– W Seysses zginął kurier narkotykowy. Był znany policji i był już skazany za tego typu przestępstwo. To prawdopodobnie porachunki w związku z handlem narkotykami – powiedział agencji AFP prokurator z Tuluzy David Charmatz. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie „morderstwa w ramach zorganizowanej grupy przestępczej”. Czytaj także: Krwawe porachunki w Dijon. Zabójca strzelał ze skutera