W planach spotkanie z szefem MON. 05.06.2026 Portal Onet podał, że Kyryło Budanowem, bliski współpracownik ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ma się spotkać też z przedstawicielami polskiego rządu, a jednym z tematów rozmów ma być kwestia nazwania ukraińskiej jednostki na cześć UPA. Rzecznik MON Janusz Sejmej potwierdził, że w sobotę przed południem minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz spotka się z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy.Niedawno prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.Spotkanie z polska dyplomacjąJak przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór popołudniu odbyło się spotkanie sekretarza stanu w MSZ Marcina Bosackiego z Budanowem.– Wiceminister Bosacki przedstawił polskie stanowisko, podkreślając, że decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wywołała ból i oburzenie w społeczeństwie polskim, które wspiera broniącą się Ukrainę od początku rosyjskiej agresji. Zaznaczył, że wzajemne relacje muszą być budowane na podstawie prawdy historycznej, szacunku dla ofiar i dialogu – przekazał rzecznik MSZ.Zaznaczył, że ważnym punktem agendy było również podsumowanie bieżących działań wojennych i sytuacji na linii frontu w kontekście dalszych scenariuszy dyplomatycznych oraz warunków rozmów pokojowych, a Bosacki i generał Budanow potwierdzili strategiczny charakter współpracy polsko-ukraińskiej oraz jej znaczenie w obliczu wyzwań związanych z bezpieczeństwem regionu i trwającą agresją Rosji przeciwko Ukrainie.Budanow spotkał się także z koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. Informacje przekazał rzecznik ministra Jacek Dobrzyński. Czytaj więcej: MSZ oburzone decyzją Ukrainy. Chodzi o tytuł „bohaterów UPA”Fala krytyki w PolsceDecyzja Zełenskiego spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.Zobacz również: Dziennikarz tłumaczy decyzję Zełenskiego: W Ukrainie UPA to nie tylko WołyńApel szefa MON do KijowaWicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował w tym tygodniu do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Jak podkreślił, w wystąpieniu przesłanym ukraińskim mediom, państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków „nie do przyjęcia”.Wicepremier przyznał, że dla części Ukraińców formacja ta może być symbolem walki z sowieckim zniewoleniem, jednak dla Polaków pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni popełnionych na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej. Zobacz także: Trudne relacje polsko-ukraińskie. Przyjaźni z tego nie będzieEkshumacja ofiar rzezi wołyńskiejW czwartek Instytut Pamięci Narodowej otrzymał potwierdzenie, że Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgodę na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w powiecie lubomelskim na Wołyniu.W piątek IPN poinformował natomiast, że wraz z wydaniem tego zezwolenia, ukraińskie ministerstwo kultury wydało też zgodę na przeprowadzenie ekshumacji na terenie dawnej miejscowości Hołosko Wielkie (obecnie ul. Warszawska we Lwowie). Ta decyzja umożliwia polskim badaczom dokończenie prac związanych z odnalezieniem i pochowaniem szczątków żołnierzy Wojska Polskiego, poległych we wrześniu 1939 roku w obronie Lwowa.Zobacz też: Ekshumacja ofiar rzezi wołyńskiej. Ukraina wydała kolejną zgodę