Służby znalazły trzy kolejne bezzałogowce. W rumuńskim porcie w Konstancy wybuchł dron morski. Nikt nie został poszkodowany. Ukraińska marynarka wojenna przyznała, że to jej dron, a kontrolę nad nim utracono w wyniku rosyjskich zakłóceń. Prezydent Rumunii odpowiedzialnością za wydarzenie obarczył Moskwę. W wyniku działań poszukiwawczych podjętych po eksplozji odnaleziono trzy kolejne morskie bezzałogowce – poinformowała agencja Reutera, powołując się na lokalny portal Digi24.Reuters, powołując się na rumuński portal G4Media, podał też, że władze rejonu Konstancy zostały poinformowane przez stronę ukraińską, że dron, który eksplodował w pobliżu portu, był jednym z pięciu, jakie mogły znaleźć się w tej okolicy.Dron mógł leżeć w porcie kilka godzinZanim doszło do eksplozji, dron miał leżeć w porcie kilka godzin. Rumuńskie media przypominają, że incydent miał miejsce na krótko po tym, jak bezzałogowiec rozbił się w nocy z 28 na 29 maja, uderzając w blok mieszkalny w Gałaczu.„Dron morski, który został odkryty dziś rano, 5 czerwca, w Porcie Cywilnym w Konstancy, w pobliżu siedziby Rumuńskiej Agencji Ratownictwa Morskiego, zdetonował samoczynnie około godziny 10:30, nie powodując żadnych ofiar” – ogłosiło rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej.Wojsko zapewniło, że miejsce wybuchu zostało już zabezpieczone przez funkcjonariuszy rumuńskiego wywiadu, straży przybrzeżnej i ministerstwa obrony narodowej.CZYTAJ TEŻ: Manewry na Bałtyku pod dowództwem USA. „Demonstracja potencjału NATO”Prezydent Rumunii Nicusor Dan został poinformowany o zdarzeniu w drodze na szczyt w Czarnogórze. Polityk przekazał, że jest to kolejny incydent związany z bezpieczeństwem kraju w tym tygodniu. Wcześniej na rumuńskim wybrzeżu odnaleziono miny morskie. „Jako państwo członkowskie NATO z dostępem do Morza Czarnego będziemy kontynuować bliską współpracę z naszymi sojusznikami i podejmiemy wszystkie niezbędne środki w celu ochrony obywateli i interesów narodowych” – napisał w mediach społecznościowych. Komunikat polskiej ambasadyPolska ambasada w Bukareszcie podkreśliła w komunikacie informację o wprowadzeniu Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji drona morskiego.„Prosimy o stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych i władz lokalnych” – dodano. Zobacz także: Nowy sondaż z Węgier. Czegoś takiego nie było od 1990 roku