„Słońce znów wskazuje bardzo dużą aktywność”. Po roku od spektakularnej zorzy polarnej widocznej niemal w całej Europie pojawia się szansa na kolejne wyjątkowe obserwacje. Wszystko za sprawą silnego wyrzutu koronalnego ze Słońca, określanego jako kanibal-CME, który może wywołać intensywną burzę geomagnetyczną i rozświetlić niebo nad Polską. W nocy z 4 na 5 czerwca Ziemię może dosięgnąć tzw. kanibal-CME – wyjątkowo silny wyrzut koronalny powstały w wyniku połączenia kilku erupcji słonecznych.Zorza nad Polską. Warto spojrzeć w nieboTaka sytuacja zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się zorzy polarnej nad Polską. – Słońce znów wskazuje bardzo dużą aktywność – mówił popularyzator astronomii z Planetarium w Toruniu Jerzy Rafalski. Gdzie najlepiej wypatrywać zorzy polarnej?Osoby chcące obserwować zorzę powinny wypatrywać jej przede wszystkim nad północnym horyzontem. Eksperci podkreślają jednak, że nawet bardzo korzystane prognozy nie gwarantują pojawienia się zjawiska. Aurora może być widoczne jedynie przez kilka minut, ale jeśli warunki okażą się sprzyjające, tej nocy możemy być świadkami wyjątkowego widowiska.Według Karola Wójcickiego, popularyzatora astronomii i autora bloga „Z głową w gwiazdach”, cząsteczki wyrzucone podczas kilku rozbłysków słonecznych mogą połączyć się w jedną potężną falę plazmy. Jak napisał w mediach społecznościowych, może ona uderzyć w ziemską magnetosferę z prędkością nawet 1100 km/s. Podobne zjawisko w 2024 roku doprowadziło do tzw. Wielkiej Zorzy Majowej, która była widoczna na obszarze niemal całej Europy. Obserwacje mogą jednak utrudnić warunki atmosferyczne. Problemem może okazać się zarówno zachmurzenie, jak i wyjątkowo jasne noce przypadające tuż przed letnim przesileniem.CZYTAJ TAKŻE: Tej nocy warto spojrzeć w górę. Zorza polarna nad Polską