Miasto liczy straty. Rzym liczy straty po przejściu trąby powietrznej. Towarzyszyły jej ulewy oraz wichury. Miejskie służby nadal usuwają skutki ataku żywiołu, a te są dotkliwe dla mieszkańców. Wiele budynków zostało uszkodzonych, zniszczone są samochody, a część ulic zablokowały przewrócone drzewa. Agencja Ansa poinformowała, że trąba powietrzna, która w środę nawiedziła włoską stolicę, uderzyła szczególnie silnie w kilka dzielnic. Wszystko zdarzyło się w ciągu dosłownie paru minut.Kilka osób odniosło niegroźne obrażenia. Żywioł przede wszystkim wywołał niepokój wśród mieszkańców. Uszkodzone zostały auta, domy, a także miejska infrastruktura. Trąba powietrzna w Rzymie. Kilka minut wystarczyło, żeby żywioł dokonał sporych zniszczeńNajtrudniejsza sytuacja panowała w Nomentano, Salario oraz Parioli, gdzie doszło do rozległych podtopień i paraliżu komunikacyjnego. Woda w niektórych miejscach niemal sięgała zaparkowanych samochodów. Część dróg została zablokowana, a na jedną ze stacji benzynowych spadło drzewo. Inne runęły na zaparkowane samochody. Według szacunków w wyniku trąby powietrznej powalonych zostało około 50 drzew. Uszkodzone zostały także sygnalizacje świetlne, znaki drogowe oraz fragmenty chodników.Ucierpiała nie tylko stolica. Ulewy w wielu regionach WłochNa miejscu od wielu godzin intensywnie działają służby, które usuwają skutki nawałnicy.Jak zaznacza Ansa, niebezpieczne zjawiska pogodowe nie dotyczyły wyłącznie Rzymu. Ulewne deszcze odnotowano również w innych regionach Włoch, w tym we Friuli i Toskanii. W Ligurii z powodu burz obowiązywał pomarańczowy alert pogodowy, a żółty obejmował łącznie 14 regionów.Czytaj też: Rzymski horror Kolumbijki. Przez trzy dni była maltretowana i gwałcona