Mężczyzna był już znany policji. Nawet kilkadziesiąt aut mogło paść ofiarą wandala w Poznaniu. Na wielu zaparkowanych w centrum samochodach pojawiły się wyryte znaki, liczby, krzyżyki oraz napisy. Właściciele aut odkryli zniszczenia nad ranem. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała w tej sprawie 60-latka. Od środowego poranka policjanci przyjmują zgłoszenia właścicieli pojazdów, którzy zauważyli ślady dewastacji na swoich samochodach. Do uszkodzenia aut doszło najprawdopodobniej w nocy lub nad ranem w kilku poznańskich dzielnicach – Starym Mieście, Wildzie oraz Jeżycach.Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, sprawca spacerował ulicami miasta i celowo uszkadzał karoserie zaparkowanych pojazdów. Na samochodach pojawiały się wyryte znaki, liczby, krzyżyki oraz napisy. Policjanci ustalili również przypadki ustawiania doniczek i kamieni na pojazdach oraz posypywania dachów samochodów piaskiem.Natychmiast po otrzymaniu pierwszych zgłoszeń policjanci zaczęli zabezpieczać nagrania z monitoringu i rozmawiali z kolejnymi pokrzywdzonymi. Zniszczone samochody w Poznaniu. Zatrzymany 60-latek Jeszcze tego samego dnia, kilka godzin od pierwszego zgłoszenia, poznańscy wywiadowcy zatrzymali 60-latka podejrzewanego o dokonanie tych zniszczeń. Śledczy wyjaśniają obecnie dokładny przebieg zdarzeń, ustalają liczbę uszkodzonych pojazdów oraz szacują wartość poniesionych strat. Wszystko wskazuje na to, że poszkodowanych może być kilkadziesiąt osób. Mundurowi apelują do wszystkich właścicieli pojazdów, którzy zauważyli na swoich samochodach ślady dewastacji, o zgłaszanie tego faktu w najbliższej jednostce policji lub bezpośrednio do Komisariatu Policji Poznań – Stare Miasto pod numerem telefonu 47 77 124 11.Sprawcy grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.Czytaj też: Kobieta zginęła w pożarze. Mieszkańcy uciekali z bloku