Najlepszy turniej w życiu. Maja Chwalińska pokonała rosyjską tenisistkę Annę Kalinską 7:6 (7-3), 6:3 w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju French Open w Paryżu. To największy sukces w karierze 24-letniej Polki, która w półfinale czeka na Rosjankę Dianę Sznajder. Zawodniczka z Dąbrowy Górniczej jest odkryciem tegorocznej edycji i dotarła do ćwierćfinału startując od kwalifikacji ze 114. pozycji w światowym rankingu. Wcześniej tylko dwukrotnie wystąpiła w głównej drabince wielkoszlemowych zmagań, a raz – w 2022 roku w Wimbledonie – przebrnęła pierwszą rundę.Maja Chwalińska zagra w półfinale French OpenPo French Open pierwszy raz znajdzie się w najlepszej setce listy WTA – awansuje w okolice 50. lokaty. Z Paryża wyjedzie bogatsza o prawie pół miliona euro, tj. więcej niż połowę tego, co do tej pory zarobiła z tytułu premii. W środowym ćwierćfinale Chwalińska wygrała z rosyjską tenisistką Kalinską 7:6 (7-3), 6:3. Tym samym zameldowała się w najlepszej czwórce tenisistek turnieju w Paryżu. Polka w półfinale zagra albo z liderką rankingu Białorusinką Aryną Sabalenką, albo Rosjanką Dianą Sznajder (23.).Czytaj także: Hitowy ruch w Formule 1. Gwiazda zostaje w Ferrari na lata