Wszystko zarejestrował monitoring. Chwile grozy przeżyła kobieta w Rio de Janeiro, która podczas spaceru nagle zapadła się pod ziemię. Wpadła bowiem do studzienki kanalizacyjnej. Moment został zarejestrowany przez kamery monitoringu i obiegł media społecznościowe. 32-latka z obrażeniami trafiła do szpitala. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Maracana. Na nagraniu widać, jak 32-letnia była zapatrzona w telefon i nie zauważyła studzienki na chodniku. Gdy postawiła stopę na pokrywie, ta przechyliła się, a kobieta wpadła do znajdującego się pod nią kanału.Rio de Janeiro: Szła ulicą i nagle zapadła się pod ziemięChwilę później kierowca taksówki oraz przechodnie wezwali służby ratunkowe. Poszkodowana została wyciągnięta z kanału i przewieziona do szpitala. Według lokalnych mediów doznała licznych obrażeń.Wstępne ustalenia wskazują, że kilka godzin wcześniej dwaj mężczyźni próbowali ukraść metalowy właz. Kamery monitoringu zarejestrowały osoby szperające przy pokrywie około godziny 2:00 w nocy. Choć ostatecznie nie zabrali jej ze sobą, prawdopodobnie nie zamocowali jej prawidłowo, co mogło doprowadzić do wypadku. Sprawą zajmuje się policja. Media zwracają uwagę, że incydent miał miejsce zaledwie kilkanaście dni po tragicznym wypadku w Nowym Jorku, gdzie kobieta zginęła po upadku do otwartej studzienki.Czytaj także: Pokoju nie będzie. Kolejna wymiana ognia w Zatoce Perskiej