Camp Herkus w Podbrodziu opustoszeje. Obecny kontyngent amerykański stacjonujący na Litwie wyjeżdża zgodnie z harmonogramem, ale nowe siły w ramach rotacji nie zostały jeszcze potwierdzone. Oznacza to, że litewski Camp Herkus w Podbrodziu przynajmniej na jakiś czas opustoszeje. O radykalnych zmianach poinformował litewski minister obrony Robertas Kaunas. Potwierdził, że kontyngent amerykański stacjonujący na Litwie wyjeżdża zgodnie z harmonogramem, ale siły zastępcze nie zostały jeszcze potwierdzone.– Następna rotacja jest obecnie rozważana, ponieważ liczba żołnierzy amerykańskich w Europie ulega zmianie. To naturalnie prowadzi do ponownej oceny pozycji strategicznej w regionie – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami w Wilnie.Oznacza to, że Litwa, po raz pierwszy od 2020 roku, zostaje bez stałego, rotacyjnego batalionu pancernego USA na swoim terytorium. Wyjeżdżający batalion składa się z około 1000 żołnierzy z 1. Dywizji Kawalerii z Teksasu. Wyposażony jest w czołgi Abrams, transportery opancerzone Bradley i samobieżne systemy artyleryjskie Paladin.Rozmowa z HegsethemKaunas ujawnił, że rozmawiał na temat rotacji z sekretarzem wojny USA Pete'em Hegsethem podczas niedawnej konferencji bezpieczeństwa Shangri-La Dialogue w Singapurze. Według litewskiego ministra, Waszyngton zapewnił, że w końcu odbędzie się kolejna rotacja, choć szczegóły pozostają niejasne. Czytaj także: Niepokój wokół relokacji wojsk USA w Europie. Pilna debata w PE– Mamy zapewnienie, że następna rotacja na Litwie dojdzie do skutku, ale kiedy dokładnie, z jakimi możliwościami i w jakiej liczbie, zostanie to dopiero ogłoszone – powiedział Kaunas, cytowany przez serwis Defense News.